Z Bydgoszczy do „Financial Times”. Polska firma Enpire w ciągu kilku lat odniosła naprawdę duży sukces

25 kwietnia
Z innej strony

Mało kto wie, że w Polsce działa firma spedycyjna, która znalazła się na 73 miejscu w rankingu najszybciej rozwijających się przedsiębiorstw w Europe, opublikowanym przez prestiżowy brytyjski dziennik „Financial Times”. – Naszym kluczem do sukcesu było przede wszystkim odważne zarządzanie i odpowiedni dobór kadry – mówi w rozmowie z Fleetguru Łukasz Wojciechowski, dyrektor generalny Enpire.

„Stało się! Jesteśmy najszybciej rozwijającą się firmą w Europie, zajmującą się spedycją i transportem międzynarodowym towarów! (…) Jedno jest pewne, nie zwolnimy tempa!” – możemy przeczytać w oświadczeniu spółki Enpire, opublikowanym niedawno w mediach społecznościowych. Mało tego, w ogólnej klasyfikacji, bez rozróżnienia na branżę, także opublikowanej przez „Financial Times”, firma znalazła się na bardzo wysokim 73 miejscu. O tym, jak polskiej firmie udało się tak znacząco rozwinąć, rozmawiamy z Łukaszem Wojciechowskim, dyrektorem generalnym wyróżnionego przedsiębiorstwa.

Fot. archiwum Łukasza Wojciechowskiego

Mikołaj Radomski: Jakie muszą wystąpić sprzyjające okoliczności, żeby w ciągu ośmiu lat od powstania przedsiębiorstwo znalazło się na 73 miejscu w rankingu najszybciej rozwijających się firm w Europie, opublikowanym przez „Financial Times”?

Łukasz Wojciechowski, dyrektor generalny Enpire: Trudno mówić o sprzyjających okolicznościach, bo branża transportowa jest od dawna sektorem o dużej konkurencyjności i rynkiem bardzo wymagającym. Naszym kluczem do sukcesu było przede wszystkim odważne zarządzanie i odpowiedni dobór kadry. We wszystkich wypowiedziach podkreślam, że na ten sukces zapracowaliśmy zespołowo.

Może z tym przedsiębiorstwem przesadziłem. W końcu w 2011 roku zaczynał pan działalność jako firma jednoosobowa, prawda?

Tak, na początku Enpire to była jednoosobowa działalność, a ja byłem pierwszym pracownikiem. Za nami długa droga.

Skąd pomysł na biznes?

Już od czasów liceum wiedziałem, że chcę poświęcić się działalności biznesowej. Jako pierwszą wybrałem branżę transportową. Wynająłem małe biuro w centrum Bydgoszczy i zacząłem dzwonić do klientów, wybierając numery z ogólnodostępnych rejestrów. Proponowałem organizację transportu.

Tak po prostu?

Poznałem wcześniej działalność małych firm transportowych, formę ich współpracy z klientami oraz spedycjami. Stąd pomysł na to, żeby samodzielnie poprowadzić spedycję.

Pamięta pan swój pierwszy zorganizowany transport?

Nie pamiętam, dla którego klienta zorganizowałem pierwszy transport, ale jestem przekonany, że był on z branży budowlanej, ponieważ to na niej skupiłem się na początku.

Początek był bardzo trudny. Pracowałem jednocześnie jako handlowiec, spedytor i marketingowiec, a po godzinach dokształcałem się w zakresie przepisów branżowych i związanych z prowadzeniem firmy. Był to okres bardzo stresujący, ponieważ wiedzę i doświadczenie dopiero zdobywałem. Jednak ta zdolność do uczenia się od zera, na bazie własnej praktyki, przydaje mi się dziś w zarządzaniu wieloma różnorodnymi działami firmy.

Enpire, co to właściwie oznacza?

To połączenie słów enterprise (przedsiębiorstwo – przyp. red.) i empire (imperium – przyp. red.). Od początku planowałem stworzenie wielkiej grupy przedsiębiorstw, w której klientami będą firmy, więc połączenie słów ma kilka znaczeń.

Fot. Enpire

Otrzymał pan jakieś wsparcie na starcie?

Nie.

Ale firma cały czas rosła…

Początkowa działalność firmy była dużym wyzwaniem, gdyż trzeba ją było stworzyć od podstaw i budować przewagę konkurencyjną w obszarze bardzo wymagającego rynku transportowego. W 2012 roku Enpire wzbogaciło się o kolejnych pracowników. Od tego czasu, dzięki właściwemu zarządzaniu oraz inwestowaniu w wyspecjalizowaną kadrę pracowniczą, rozwinęliśmy skrzydła, prezentując niezwykłą dynamikę wzrostu. Już w 2015 roku powstał pierwszy oddział Enpire – w Warszawie, w 2017 roku została otwarta filia gdańska. Z kolei rok 2018 przyniósł otwarcie biura w Poznaniu oraz dalsze plany rozwoju.

Proszę przybliżyć naszym czytelnikom, czym dokładnie Enpire się zajmuje.

Jako firma spedycyjna specjalizujemy się w drogowym transporcie ładunków na trasach krajowych i międzynarodowych. Organizujemy transport dla naszych klientów głównie poprzez polskich przewoźników. Dysponujemy też własną flotą aut. Oznacza to, że odciążamy naszych klientów od wszelkich formalności i problemów związanych ze specyfiką i zmiennością transportu samochodowego. Szybki rozwój zawdzięczamy inwestowaniu w doświadczoną kadrę specjalistów. To dzięki ich eksperckiej wiedzy możemy oferować profesjonalne usługi, dostosowane do potrzeb klientów, oraz prowadzić rzetelną współpracę z przewoźnikami. Nasza centrala mieści się w Bydgoszczy, oddziały w Warszawie, Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu. Wciąż planujemy otwieranie kolejnych.

Firma jest w 100 proc. polskim kapitałem?

Tak.

Ilu zatrudnia pan pracowników?

W tym momencie będzie to ok. 200 osób.

Fot. Enpire

A jaka jest długofalowa wizja firmy?

Chcielibyśmy wyrosnąć na europejskiego potentata usług transportowo-spedycyjnych. Planujemy utrzymanie dynamiki wzrostu z lat poprzednich, w tym zwiększenie przychodów, rozbudowę sieci oddziałów w całej Polsce oraz Europie. Aktualnie jesteśmy już jedną z najszybciej rozwijających się firm spedycyjnych w kraju (ranking „Pulsu Biznesu”) i najszybciej rozwijającą się spedycją w regionie kujawsko-pomorskim (także według „Pulsu Biznesu”). Z prestiżowego rankingu „Financial Times” wynika też, że jesteśmy najdynamiczniej rosnącą firmą w Europie, zajmującą się spedycją i transportem międzynarodowym towarów.

Co zdecydowało o tym, że Enpire znalazło się w rankingu?

Przychody.

Jak pan odebrał wyróżnienie, którym była obecność w rankingu opublikowanym przez „Financial Times”?

Jest ono dla mnie drogowskazem na przyszłość i podsumowaniem dotychczasowym starań. Pokazuje, jak wiele można osiągnąć, daje też motywację do dalszych starań. Dla naszych klientów to wyraźny sygnał i potwierdzenie, że jesteśmy odnoszącym sukcesy partnerem biznesowym.

Jak wygląda typowy dzień pracy w firmie Enpire?

Wiele zależy od konkretnego stanowiska. W moim przypadku jest to codzienny nadzór nad funkcjonowaniem firmy, rozwiązywanie pojawiających się problemów, planowanie strategiczne, konsultacje, spotkania biznesowe, wyjazdy. Pracę zaczynam wcześnie rano i kończę późnym wieczorem. Z kolei pracującym w Enpire spedytorom każdy dzień przynosi nowe wyzwania. To praca o wysokiej dynamice, która wiąże się z częstymi zmianami. Spedytorzy organizują całościowo transport towarów, opracowują trasy przewozów, są nieustannie w kontakcie z przewoźnikami, poszukują nowych zleceń, rozwiązują problemy transportowe. Praca wre właściwie non stop.

Gdzie szuka pan możliwości rozwoju, które gałęzie transportu, kierunki zdominują globalny transport za pięć, dziesięć lat?

Dynamika zmian w transporcie jest na tyle duża, że takie przewidywania bywają trudne. Z pewnością kluczowe znaczenie będą mieć wszelkiego rodzaju połączenia z Chinami. W kwestii rozwoju gałęzi transportowych wiele wskazuje też na to, że możemy przejść z kół na szyny, gdyż wzrasta znacząco rola transportu kolejowego.

Mikołaj Radomski
Z innej strony
Miej rękę na pulsie!
Najciekawsze informacje o branży TSL co tydzień na Twojej skrzynce e-mailowej
Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych. WIĘCEJ

Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych dotyczących produktów i usług oferowanych przez X Project sp. z o.o., za pomocą środków komunikacji elektronicznej, stosownie do treści przepisu art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Szczegółowe zasady dotyczące przetwarzania danych osobowych i zgód marketingowych wyrażone są w klauzuli informacyjnej. Przed wyrażeniem zgód marketingowych prosimy o zapoznanie się z jej treścią.

Fleetguru informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies
zamknij