Radio Driver już nadaje. Dla kierowców. I to oni mają je współtworzyć!

21 marca
Z innej strony

Szybkie i sprawdzone informacje z dróg, porady eksperckie dla kierowców, nauka języków i dobra muza – to oferta nowo powstałego Radia Driver. – Od kierowców dla kierowców – mówi pomysłodawca nowej rozgłośni z Leszna – Arkadiusz Lisowski.

Radio Driver jest stworzone przez grupę pozytywnie zakręconych osób. Są wśród nas m.in. DJ-e, radiowcy oraz osoby, które branżę transportową znają od podszewki, spedytorzy i byli kierowcy międzynarodowi” – czytamy na stronie internetowej niedawno powstałej rozgłośni dla kierowców. Skąd pomysł na założenie tego rodzaju stacji? Jakich audycji możemy posłuchać w Radiu Driver? – o tym rozmawiamy z pomysłodawcą przedsięwzięcia, Arkadiuszem Lisowskim.

Fot. Radio Driver

Mikołaj Radomski: Wydaje się to oczywiste, ale upewnię się – Radio Driver to rozgłośnia dla kierowców zawodowych, prawda?

Arkadiusz Lisowski, pomysłodawca Radia Driver: Jestem nauczycielem niemieckiego, uczę tego języka również logistyków. Mój ojciec był kierowcą zawodowym. Znam tematykę bliżej. Połączyłem kilka faktów. Branża generuje 7 proc. PKB, zatrudnia około 700 tys. ludzi, do tego dochodzi doświadczenie. Moje i ojca. Przez dwa lata zastanawiałem się, jak stworzyć narzędzie, które mogłoby wspierać kierowców pozostających długo poza domem. Najpierw chciałem uczyć ich branżowego niemieckiego, ale szybko wybili mi to z głowy. Później powstał pomysł dwujęzycznej infolinii eksperckiej. To się spodobało i powstaje właśnie Driver Help. Ale brakowało czegoś, co spięłoby te wszystkie pomysły. Pewnego dnia obudziłem się i wiedziałem, że tym czymś mogłoby być radio internetowe. A to przypadkowo zbiegło się z obniżeniem cen roamingu w UE. Więc szanse, że radio internetowe będzie miało sens, stało się realne.

Od kiedy nadajecie?

Od 2 stycznia. Tak naprawdę dopiero się organizujemy, tworzymy zespół. Walczymy z chorobami dziecięcymi. Uczymy się, jak to wszystko działa, jakie są mechanizmy.

Ale chyba już wiecie, jak miałaby wyglądać wersja docelowa?

Chciałbym, żeby Radio Driver współtworzyli kierowcy. W pewnym sensie sami robili radio dla siebie. Moim zdaniem najbardziej wiarygodne będą informacje bezpośrednio od kierowców. Szybko i na bieżąco. W czasie rzeczywistym. Od swoich dla swoich.

Uważasz, że kierowcy mają coś ważnego do powiedzenia?

Absolutnie tak. To jest bardzo zróżnicowana grupa ludzi o różnych poglądach, z różnym wykształceniem i doświadczeniem. Łączy ich to, że kiedyś usiedli za kółkiem. Chcemy dać im możliwość wypowiedzi, nie tylko w kwestiach transportowych, ale także uniwersalnych. Dzięki CB mogą kontaktować się w bliskiej odległości. Radio Driver chce dać im możliwość integrować się na dużych odległościach, setek kilometrów.

To może lepiej było wybrać nazwę Radio Trucker, a nie Radio Driver?

Chyba ta pierwsza nazwa była już zajęta. Poza tym zapytałem zawodowego kierowcę, jak sami o sobie mówią. Odpowiedział, że driver. Brzmi dobrze.

Skąd nadajecie?

Z Leszna.

Kto tworzy Radio Driver?

W tej chwili jest nas sześć osób. Są wśród nas byli kierowcy, logistycy, radiowcy, DJ-e. Na razie działamy non profit. Trochę jak hobby, chociaż na poważnie. Każdy z nas musi zarabiać na utrzymanie rodziny gdzie indziej. Łączy nas pasja do tego, co robimy.

Czego od radia oczekują kierowcy?

Szybkiej i sprawdzonej informacji, dobrej rozrywki i muzyki. Ale przede wszystkim, żeby to było rzeczywiście radio dla kierowców. Szczególne dla tych, którzy przebywają poza granicami kraju przez wiele dni i chcą posłuchać czegoś polskiego. Nie mamy szans konkurować na naszym rynku z gigantami, ale mamy swoje plany. Żadne radio nie poświęca wiele uwagi kierowcom. Na razie mamy bardzo pozytywny odbiór i nawet niezłą słuchalność, jak na niecałe trzy miesiące działalności.

Jaka jest ramówka?

Audycje prowadzone są od 6 rano do 18. Później dwie godziny z muzyką mechaniczną. Od godz. 20 do 22 mamy audycje autorskie. Na przykład w czwartek Darek poprowadzi „Kocioł rockowy”. Wprowadza on powiew dawnego dziennikarstwa muzycznego, jakie pamiętamy np. z Trójki, z audycji Beksińskiego. Opowiada o muzyce, sypie anegdotami. Słuchają go nie tylko kierowcy. Będzie też rozrywka w wykonaniu artysty z zielonogórskiej sceny kabaretowej. Nie zabraknie edukacji. Planujemy audycje z poradami psychologa. Będą krótkie lekcje języków obcych dla kierowców, żeby mogli uczyć się użytecznych zwrotów i słów w czasie jazdy. Takie kilkunasto- lub kilkudziesięciosekundowe powtórzenia.

Fot. Radio Driver

Tematyka branżowa? Transportowa?

Przede wszystkim szeroka interakcja i otwartość. Marzy mi się, żeby Rado Driver było live, czyli wejścia na antenę, pozdrowienia z trasy dla żony, kumpli, informacje o stanie dróg. Jeżeli tak się stanie, kierowcy poczują, że to ich radio.

Chcemy, żeby to kierowcy stali się dziennikarzami i ekspertami, bo najlepiej się na tym znają. Poza tym nawiązaliśmy już współpracę z polską i niemiecką policją, Inspekcją Transportu Drogowego, Państwową Inspekcją Pracy, a także Toll Collect. Szykujemy audycję ekspercką, w której kierowcy będą mogli o wszystko zapytać i uzyskać rzetelną odpowiedź na temat przepisów, prawa pracy, ruchu drogowego.

Będzie disco polo?

Jeżeli będzie taka potrzeba i znajdzie się osoba, która poprowadzi ciekawie audycję, oczywiście, że będzie. Muzyka musi być dla słuchających, spełniać ich oczekiwania. Na start czeka już audycja z polskim i zagranicznym rapem – „Raptrucki”.

Wyjdziecie też poza radio?

Jeżeli radio się rozkręci, będą środki, to jest pomysł, aby jeden kierowca-dziennikarz jeździł w trasy, a jednocześnie prowadził audycje live, łączył się, rozmawiał z kierowcami na parkingach, w korkach.

Jak można was słuchać?

Wystarczy włączyć player w komputerze lub telefonie i bluetoothem puścić na głośniki. Już za chwilę będziemy mieli aplikację z prawdziwego zdarzenia i słuchanie będzie technicznie znacznie łatwiejsze. Większość ciężarówek ma już takie możliwości. Słuchając Radio Driver pięć godzin dziennie potrzeba miesięcznie około 1,5–1,8 GB transferu. Wiem, że kierowcy to gadżeciarze, korzystają z elektroniki, kupują pakiety internetowe w krajach, w których jeżdżą. Na parkingach mogą słuchać, korzystając z wi-fi.

Czego wam życzyć?

Radio Driver to radio, które mają tworzyć kierowcy…. to może aktywnych i zadowolonych słuchaczy? I wytrwałości!

Mikołaj Radomski
Z innej strony
Miej rękę na pulsie!
Najciekawsze informacje o branży TSL co tydzień na Twojej skrzynce e-mailowej
Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych. WIĘCEJ

Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych dotyczących produktów i usług oferowanych przez X Project sp. z o.o., za pomocą środków komunikacji elektronicznej, stosownie do treści przepisu art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Szczegółowe zasady dotyczące przetwarzania danych osobowych i zgód marketingowych wyrażone są w klauzuli informacyjnej. Przed wyrażeniem zgód marketingowych prosimy o zapoznanie się z jej treścią.

Fleetguru informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies
zamknij