Polak potrafi! Piotr Dołengiewicz wśród najlepszych kierowców w Europie

12 czerwca
Z innej strony

– Walka z najlepszymi nie należała do najłatwiejszych, lecz najważniejsza jest spokojna głowa. Co najgorsze, w finale trochę mi tego zabrakło – mówi białostoczanin Piotr Dołengiewicz, który zajął trzecie miejsce w europejskim finale Konkursu Kierowców Scania.

Białostoczanin Piotr Dołengiewicz zajął trzecie miejsce w europejskim finale Konkursu Kierowców Scania, który odbył się pod koniec maja. Zmagania wygrał Andreas Nordsjø z Norwegii, drugie miejsce wywalczył Fredrik Arwidmark ze Szwecji.

Fot. Scania

– Zanim jednak doszło do europejskiego finału, Polak musiał wywalczyć w nim miejsce podczas krajowych zmagań. Były one podzielone na dwa etapy – wyjaśnia Jacek Tarach, koordynator ds. projektów marketingowych Scania Polska SA.

Kierowcy musieli przejść obowiązkowy test teoretyczny, weryfikujący ich wiedzę m.in. z zakresu bezpieczeństwa i zdrowia (pierwsza pomoc), zabezpieczenia ładunku oraz przepisów ruchu drogowego. Do drugiego etapu przeszli uczestnicy z najlepszymi wynikami z testu teoretycznego. Wtedy kierowcy mogli zaprezentować swoje umiejętności w praktyce. Jakie? Chodziło o jazdę ekonomiczną i defensywną oraz na placu manewrowym.

Scania Polska/YouTube

Piotr Dołengiewicz wygrał polskie zawody i w nagrodę pojechał na europejski finał do Södertälje w Szwecji. Startowało w nim trzydziestu kierowców. Sprawdzane były umiejętności jazdy defensywnej i ekonomicznej, zabezpieczanie ładunku, kierowcy wykonywali różne skomplikowane manewry.

Scania Group/YouTube

Trzydziestolatek z Białegostoku posiada uprawnienia do prowadzenia pojazdów ciężarowych od 2014 roku. Jeździ przede wszystkim po Polsce, ale miał też okazję wykonywać przewozy do państw skandynawskich.

Fot. Scania

Małgorzata Tobiasz: Zajął pan trzecie miejsce w europejskim finale Scania Driver Competitions. Gratuluję! Zmierzenie się z najlepszymi kierowcami w Europie to chyba duże wyzwanie?

Piotr Dołengiewicz: Walka z najlepszymi nie należała do najłatwiejszych, lecz najważniejsza jest spokojna głowa. Co najgorsze, w finale trochę mi tego zabrakło.

Europejski finał trwał dwa dni. Najpierw trzeba było wykazać się wiedzą w zakresie sprawdzenia pojazdu przed wyruszeniem w trasę. Potem przyszedł czas na wykonanie konkretnych zadań na placu manewrowym. Jakich?

Mieliśmy kilka konkurencji: Knock the King, manewrowanie po placu z otwartym zbiornikiem wody (Extreme Water Challenge), konkurencja sprawnościowa na placu w kształcie litery Y (Super Y), a w finale – ekstremalna wersja Knock the King.

Scania Group/YouTube

Scania Group/YouTube

Zanim dostał się pan do europejskiego finału, musiał pan poradzić sobie z zadaniami w polskim konkursie. Które z nich było najtrudniejsze?

W polskim finale najtrudniejsze była dla mnie jazda ekonomiczna oraz defensywna. Nie miałem nigdy okazji jeździć zawodowo nowymi pojazdami ciężarowymi, więc musiałem w trybie przyśpieszonym nauczyć się nowych systemów oraz charakterystyki pracy silnika. W krajowym finale mieliśmy bardzo precyzyjne konkurencje: Water Challenge, Super Z, Knock the King.

Fot. Scania

Dlaczego zdecydował się pan wziąć udział w tym konkursie?

Chciałem się sprawdzić. Moim jedynym celem od eliminacji regionalnych było nie zająć ostatniego miejsca. Ten plan udało się wykonać z nawiązką.

Jak się pan przygotowywał do udziału w konkursie?

Do eliminacji i finału w kraju nie przygotowywałem się. Dopiero przed finałem europejskim przeszedłem pięciodniowe szkolenie z trenerem Scanii Wojciechem Górą. Nauczył mnie tego, w czym nie czułem się najlepiej, czyli jazdy ekonomicznej oraz defensywnej.

Fot. Scania

Niektórzy mali chłopcy marzą o tym, żeby być strażakiem albo policjantem. A pan chciał prowadzić ciężarówkę?

Jak byłem małym chłopcem, wolałem być policjantem. Zapał do zawodu poczułem dopiero w momencie, gdy zdałem egzamin na prawo jazdy na samochody osobowe.

Zadania, które odbywają się podczas konkursu, to prawdziwy test dla kierowcy zawodowego, ale czy oddają realia tej pracy?

Konkurs Scania Driver Competition wiernie oddaje realia rzeczywistej pracy. W konkurencjach ekonomicznych brane jest pod uwagę spalanie oraz średnia prędkość. Także udział w konkurencjach sprawnościowych pomaga potem przy manewrowaniu na placach załadunkowych i rozładunkowych.

Planuje pan udział w innych konkursach tego typu?

Jeżeli będę miał możliwość, na pewno będę startował w tego typu konkursach.

Małgorzata Tobiasz
Z innej strony
Miej rękę na pulsie!
Najciekawsze informacje o branży TSL co tydzień na Twojej skrzynce e-mailowej
Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych. WIĘCEJ

Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych dotyczących produktów i usług oferowanych przez X Project sp. z o.o., za pomocą środków komunikacji elektronicznej, stosownie do treści przepisu art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Szczegółowe zasady dotyczące przetwarzania danych osobowych i zgód marketingowych wyrażone są w klauzuli informacyjnej. Przed wyrażeniem zgód marketingowych prosimy o zapoznanie się z jej treścią.

Fleetguru informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies
zamknij