Hard Working Truckers to kierowcy, którzy chcą być fit. Tak jak OZO

29 maja
W drodze

Klub HTW liczy już ponad 300 kierowców. Są też wśród nich panie, które na co dzień jeżdżą truckami. – Staramy się motywować nawzajem, wspierać, pomagać, wymieniamy się patentami, jak ćwiczyć w trasie, pakować jedzenie, jak je przygotowywać, jakie sprzęty wozić w trasę, żeby ułatwić sobie życie i trzymanie diety – mówi Fleetguru jeden z założycieli grupy – Wojciech Jochaniak pseudonim OZO.

Hard Working Truckers to grupa zawodowych kierowców, których połączyła wspólna pasja do sportu. Pokazują, że ludzie wykonywujący ten zawód nie muszą być kojarzeni z nałogami, nadwagą, chorobami. Z jednym z truckerów sportowców postanowiliśmy porozmawiać. Zapraszamy do lektury wywiadu z OZO.

Fot. archiwum Wojciecha Jochaniaka

Mikołaj Radomski: Dlaczego OZO?

OZOvsky Psychoactive Trucker (Wojciech Jochaniak): OZO to ksywka, pod którą jestem znany wśród znajomych z osiedla. Kiedyś grałem na flipperach (nazywane też bilardem elektrycznym; jeszcze kilka lat temu bardzo popularne w lokalach – przyp. red.). Jak zrobiło się rekord, można było wpisać tylko trzy litery. Wybrałem OZO, reszta inicjały. I tak to do mnie przylgnęło.

Musiałeś sporo grać.

Jak się znalazł wolny czas i jak były fundusze.

Prowadzisz fanpage na Facebooku. Obserwuje cię sporo osób, bo ponad 2,5 tys. Skąd taka popularność?

Nie zakładałem, że będę pokazywał truckerskie życie. Prezentuję różne rzeczy, nie każdy musi to zrozumieć. To jest raczej rodzaj pamiętnika, zapis mojego życia. Tak, żeby kiedyś w przyszłości usiąść i obejrzeć wszystko. Od początku. Odbiór ludzi jest różny. Jednym się podoba, innym nie. Nie jestem jak zupa pomidorowa. Nie wszyscy muszą mnie lubić.

Fot. archiwum Wojciecha Jochaniaka

Robisz coś szczególnego, że zbierasz tyle lajków?

Robię robotę. Tak jak każdy i to, co inni. Sklejam także memy.

No właśnie widziałem. Nie przebierasz w słowach. Dużo w tym polityki. Głównie Kaczyński, Ziobro, Macierewicz i Rydzyk. Sam tworzysz memy?

Zależy które. Z tą polityką to ostatnio był taki boom. Niektóre sam wymyślam i wrzucam. Inne polecam. Rzeczywiście padają czasem wulgaryzmy. To nie dla dzieci.

Jak się rodzą twoje memy?

To odpowiedź na rzeczywistość. Wpada coś do głowy i leci. Zaraz mem gotowy. Raz lepszy, raz gorszy.

Zostawmy memy i porozmawiajmy o HWT. Co to jest?

HWT to skrót od Hard Working Truckers – naszej grupy na Facebooku. Tworzymy społeczność kierowców, którzy chcą dbać o siebie. Dziś to już około 300 kierowców. Staramy się nawzajem motywować. Podpowiadamy sobie, jak ćwiczyć, co zrobić na śniadanie, obiad i kolację, co wrzucić na ząb, żeby głód był mniejszy, ale by to było zdrowe. Do grupy należą kierowcy, którzy chcą coś ze sobą zrobić. Także w trasie. A nie tylko alkohol i odcięcie na weekend.

Fot. archiwum Wojciecha Jochaniaka

Ty przeszedłeś taką metamorfozę?

Dokładnie. Rzuciłem palenie po czternastu latach. Paliłem jak smok. W pracy potrafiłem wypalić do dwóch paczek dziennie. Zrzuciłem kilkanaście kilogramów. Poza tym dieta i ćwiczenia. Są kierowcy, którzy zrzucają nawet po 30 kg. Ogólnie truckerzy żyją od weekendu do weekendu. Zapijają smutki, zawały, bóle kręgosłupa. Wiadomo – siedząca robota, mało ruchu. To się przekłada na zdrowie, a raczej jego brak. Tak też wyglądało moje życie. Ale w pewnym momencie uświadomiłem sobie, że trzeba coś zmienić.

Fot. archiwum Wojciecha Jochaniaka

Jak powstała wasza grupa?

Wspólnie z kumplami z jednej firmy myśleliśmy, co zrobić. I pojawił się pomysł grupy na Facebooku. A potem inni zaczęli się dołączać. Działamy dopiero od dwóch lat.

Działacie tylko w Internecie czy spotykacie się też w realu?

Czasem zjeżdżamy się w trasie. W tamtym roku wzięliśmy udział w Master Truck Show w Opolu. Pokazywaliśmy, jak ćwiczyć na gumach, sprężynach oporowych, przy naczepie.

Fot. archiwum Wojciecha Jochaniaka

Organizujecie jakieś zloty?

Myślę, że w przyszłości coś się uda. Będziemy chcieli jakoś sformalizować naszą grupę. Może założymy coś na kształt stowarzyszenia.

Na Facebooku wasza grupa jest zamknięta. Dlaczego? Ukrywacie coś czy nie chcecie się dawać podglądać?

To nie jest tak, że coś ukrywamy. Po prostu, że tak to nazwę, grupa jest pod selekcją. Nie ma tam wstępu dla gapiów, którzy są w niej po to, żeby tylko być. Tam każdy praktycznie stara się pracować nad sobą. Żeby być silniejszym i zdrowszym. Tym, którzy chcą tylko obserwować, polecam naszą stronę na Facebooku. Nazywa się Hard Working Truckers Open. Tam wrzucamy różne przemiany kierowców dużych ciężarówek bądź mniejszych busików.

Co trzeba zrobić, żeby przyłączyć się do HWT? Czy każdy kierowca może stać się członkiem grupy?

Wystarczy wysłać prośbę o dodanie do grupy HWT Elite. Dalej już każdy z osobna zostaje poinformowany o tym, co dalej trzeba zrobić.

Oczywiście, że każdy może zostać. Ale są dwa warunki. Taka osoba musi być kierowcą ciężarówki bądź busa i naprawdę chcieć coś zmienić w swoim życiu.

Fot. archiwum Wojciecha Jochaniaka

Co twoim zdaniem na tym zyska?

Jeśli ktoś już jest w grupie i się przywita, zawsze spotka się z pozytywnym odzewem reszty ekipy HWT Elite. Staramy się motywować nawzajem, wspierać, pomagać, wymieniamy się patentami, jak ćwiczyć w trasie, jak pakować jedzenie, jak je przygotowywać, jakie sprzęty wozić w trasę, żeby ułatwić sobie życie i trzymanie diety.

HTW to klub tylko dla mężczyzn czy kobiety są też mile widziane?

W HWT również mile widziane są panie. Jest ich u nas coraz więcej i są bardzo aktywne.

Ile lat już jeździsz?

Pięć. Głównie po Europie Zachodniej i Środkowej.

Mikołaj Radomski
W drodze
Miej rękę na pulsie!
Najciekawsze informacje o branży TSL co tydzień na Twojej skrzynce e-mailowej
Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych. WIĘCEJ

Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych dotyczących produktów i usług oferowanych przez X Project sp. z o.o., za pomocą środków komunikacji elektronicznej, stosownie do treści przepisu art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Szczegółowe zasady dotyczące przetwarzania danych osobowych i zgód marketingowych wyrażone są w klauzuli informacyjnej. Przed wyrażeniem zgód marketingowych prosimy o zapoznanie się z jej treścią.

Fleetguru informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies
zamknij