Polska niemieckimi naczepami stoi. Ale Wielton też zanotował niezły wynik

1 marca
Technologia

Na naszym rynku najlepiej sprzedają się naczepy produkowane przez firmy z Niemiec. W zasadzie ich jedynym poważnym konkurentem jest polski Wielton.

Dane statystyczne dotyczące rejestracji naczep o DMC powyżej 3,5 tony są regularnie publikowane przez Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego. Co z nich wynika? Otóż pomiędzy styczniem a grudniem 2018 roku zarejestrowano ich prawie 23,5 tys. Najwięcej – platform i zabudów skrzyniowych (w tym kurtynowych i skrzyniowych oraz skrzyniowo-plandekowych). Tych zarejestrowano prawie 13,5 tys. To o 4 proc. więcej niż w 2017 roku. Liderami tego segmentu są firmy Krone (3,8 tys. sztuk), Schmitz Cargobull (3,0 tys.) i Wielton (2,4 tys.).

Często rejestrowane były też wywrotki. Przybyło ich o prawie 4,3 tys. sztuk (wzrost o 28 proc. w stosunku do 2017 roku). Najpopularniejszym producentem w tym segmencie był Wielton (zarejestrowano 800 sztuk), drugie miejsce zajęła firma Schmitz Cargobull (700), trzecie – Bodex (600).

W 2018 roku zarejestrowano także 3,1 tys. furgonów (o 4 proc więcej niż rok wcześniej). Z tego 2332 sztuki to chłodnie, 683 – furgony uniwersalne, a 83 – izotermy. Zdecydowanym liderem w segmencie chłodni jest firma Schmitz Cargobull, na którą przypada 74,4 proc. polskiego rynku. Kolejne pozycje w rankingu najczęściej rejestrowanych rodzajów naczep zajmują pojemniki (zarejestrowano 581 sztuk) i cysterny (568).

Gdy spojrzeć na rynek pod kątem marek, potwierdza się to, co gołym okiem widać na naszych drogach. Zdominowało go pięciu producentów, posiadających na nim aż 71,91 proc. udziału.

Lider, czyli Schmitz Cargobull

W 2018 roku zarejestrowano w Polsce 5594 naczepy wyprodukowane przez niemiecką firmę Schmitz Cargobull. Zapewniło jej to 23,88 proc. udziału w rynku. W stosunku do 2017 roku wzrost sprzedaży wyniósł 5,4 proc.

Fot. Schmitz Cargobull

Firma Schmitz Cargobull, najbardziej znana jako producent wysokiej jakości chłodni, posiada w swojej ofercie również wiele naczep kurtynowych i platformowych oraz wywrotek samowyładowczych. W 2019 roku niemiecki producent zamierza wdrażać koncepcję Smart Trailer. Chodzi o stosowanie nowoczesnych systemów telematycznych w naczepach. Zgodnie z nią każdy komponent systemu – monitorowanie ciśnienia w oponach, czujniki drzwi, blokowanie drzwi czy rejestrator temperatury – powiązany jest bezpośrednio z centralną jednostką sterującą telematyką. W przeszłości każdy pojedynczy element był traktowany jako samodzielna jednostka, zależna od własnego czujnika i elementów transmisyjnych. W system telematyczny będą standardowo wyposażane wszystkie naczepy chłodnicze z linii S.KO COOL.

Niemiecka firma wprowadza również na rynek nowy, sygnowany własną marką, agregat chłodniczy, wyposażony w silnik wysokoprężny common rail. Agregat zapewnia wysokie osiągi chłodzenia i precyzyjnie zarządza temperaturą, zużywając przy tym o 10 proc. mniej paliwa. Ulepszona cyrkulacja powietrza pozwala uzyskać jeszcze bardziej równomierny rozkład temperatury w przestrzeni ładunkowej. Wszystkimi funkcjami jednostki chłodniczej i systemu telematyki można sterować za pomocą smartfona. Agregat jest zgodny ze standardem emisji Stage V, który wszedł w życie w styczniu 2019 roku.

Fot. Schmitz Cargobull

Niewielki spadek sprzedaży Krone

Na drugim miejscu w rankingu najczęściej rejestrowanych w 2018 roku w Polsce naczep znalazł się kolejny niemiecki producent – firma Krone. Wynik to 4584 sztuk, co daje udział w rynku na poziomie 19,56 proc. Jednak w stosunku do 2017 roku sprzedaż spadła. Nieznacznie, bo o 1,1 proc., ale jednak.

Oferta Krone jest bardzo bogata i obejmuje naczepy skrzyniowe z plandeką, naczepy-chłodnie, naczepy furgonowe i podwozia kontenerowe. Na ubiegłorocznych targach IAA w Hanowerze producent z Dolnej Saksonii zaprezentował naczepę z linii Profi Liner, wyposażoną w system inteligentnego skanowania powierzchni ładunkowej Smart Scan oraz kamerę dookólną Smart Birdview.

Fot. Krone

Dzięki Smart Scan i kamerze umieszczonej wewnątrz naczepy mamy wgląd w cały obszar ładunkowy. Dyspozytor w czasie rzeczywistym widzi, ile miejsc załadunkowych jest aktualnie zajętych. W ocenie dostępnej przestrzeni wspomaga go specjalny algorytm.

Natomiast system Smart Birdview, dzięki czterem kamerom, zapewnia kierowcy widok z lotu ptaka na bezpośrednie otoczenie naczepy. Ułatwia to manewrowanie, zmniejsza się ryzyko uszkodzeń i wypadków.

Fot. Krone

Polska firma na dobrym trzecim miejscu

Wielton – polska frima z Wielunia – doskonale radzi sobie na europejskim rynku. Jest zaliczana do czołowej trójki producentów naczep, przyczep i zabudów samochodowych. Na rodzimym rynku, w sektorze naczep o DMC powyżej 3,5 tony, zajmuje solidne trzecie miejsce.

W 2018 roku zarejestrowano 3551 nowych naczep z logo wieluńskiej firmy, co przekłada się na 15,16 proc. udział w polskim rynku. Wzrost, w stosunku do 2017 roku, wyniósł 7,3 proc. Polska firma lideruje w segmencie wywrotek. Producent ma w ofercie m.in. samowyładowcze konstrukcje z muldą aluminiową z linii Weight Master i Strong Master oraz z muldą stalową – przeznaczoną do przewozu złomu naczepę Scrap Master. Na tym jednak się nie kończy oferta wieluńskiego producenta. W katalogu Wieltonu są również naczepy podkontenerowe z linii Container Master – rozsuwane i nierozsuwane, naczepy furgonowe Dry Master, naczepy skrzyniowo-plandekowe Curtain Master oraz naczepy niskopodwoziowe Load Master.

Fot. Wielton

Kögel z dużym wzrostem

Niezły wynik w zeszłym roku zanotowała także kolejna niemiecka firma – Kögel. W Polsce zarejestrowano 2038 nowych naczep. Dało to firmie z Burtenbach 8,7 proc. udział w rynku. W stosunku do 2017 roku to wzrost sprzedaży o 11,4 proc.

Niemiecki producent z ponad 80-letnią historią ma w swojej ofercie naczepy skrzyniowe, furgonowe (w tym chłodnię), niskopodwoziową wywrotkę oraz trzyosiową naczepę niskopodwoziową.

Na targach IAA w 2018 roku zaprezentowano udoskonaloną naczepę chłodnię Kögel Cool-PurFerro quality. Producent chwali się m.in. cichą aluminiową konstrukcją podłogi, która redukuje poziom hałasu powstającego podczas załadunku i rozładunku. Lepszą higienę oraz łatwiejsze czyszczenie podłogi zapewnia koryto z aluminium. Zapobiega to przenikaniu wilgoci do elementów nośnych, co znacznie zwiększa żywotność i naczepy. Portal ze stali nierdzewnej w nowej wersji jest wyposażony w łatwą do wymiany poczwórną uszczelkę drzwiową i łatwo wymienialne aluminiowe zawiasy drzwi. Nadwozie pokryte jest solidną i łatwą w pielęgnacji powłoką z paneli ze stali, które od zewnątrz pokryto twardą folią z PCW. Wypełnione jest bezfreonową pianką o doskonałych właściwościach izolacyjnych. Naczepa jest dostępna w dwóch wariantach. Jako uniwersalne urządzenie chłodnicze ze ścianami bocznymi o grubości 45 mm i urządzenie chłodnicze ze ścianami o grubości 60 mm do transportów produktów głęboko mrożonych. Kögel Cool-PurFerro quality jest wyposażona w moduł telematyczny.

Fot. Kögel

Kässbohrer zgarnia nagrodę Trailer Innovation 2019

Do producentów, których nowe naczepy zarejestrowano w liczbie ponad 1 tys. sztuk (dokładnie 1081), należy też Kässbohrer. Jego udział w polskim rynku wynosi 4,61 proc. Warto odnotować, że wśród pierwszej piątki producentów na polskim rynku to właśnie Kässbohrer zaliczył największy, bo wynoszący 30,1 proc., wzrost rejestracji nowych pojazdów.

Założona w 1893 roku w Ulm firma oferuje niezwykle szeroką gamę produktów. To naczepy kurtynowe, podkontenerowe, niskopodwoziowe, chłodnicze, cysterny do przewozu paliw płynnych, materiałów niebezpiecznych, mas bitumicznych i płynnych produktów spożywczych, silosy leżące, kiprowane, wywrotki oraz naczepy platformy. Firma zdobyła nagrodę Trailer Innovation 2019 w kategorii podwozie za wielofunkcyjne podwozie kontenerowe K.SHG AVMH z ośmiokątną konstrukcją ramy środkowej, rozwiązującej wszystkie problemy związane ze sztywnością skrętną, które prowadzą do trwałego uszkodzenia naczep. Umożliwia ona zmniejszenie wszelkich dodatkowych problemów związanych z rozciąganiem, występujących we wszystkich spawanych elementach. Dzięki temu całe podwozie jest wolne od naprężeń. Zapobiega to trwałemu uszkodzeniu, wynikającemu z regularnych operacji wykorzystujących standardową w branży prostokątną ramę środkową.

Aleksandr Line/YouTube

Czarny koń z Chin?

Oprócz wymienionych wyżej firm ponad 350 rejestracji naczep o DMC powyżej 3,5 tony zanotował także Bodex (717 sztuk), Schwarzmüller (688), Zasław (416), Kempf (413) oraz Fliegl (367). Z kolei czarnym koniem w 2019 roku może się okazać Cimc. Dlaczego? Już w zeszłym roku zarejestrowano w Polsce 344 naczepy tej marki. Pozwoliło to chińskiej firmie zająć jedynie 1,47 proc. rynku, ale wzrost sprzedaży mógł zaimponować. Wyniósł aż 152,9 proc.

Fot. CIMC

Chińska korporacja to aktualnie największy producent naczep na świecie. Z jej taśm montażowych zjeżdża rocznie ponad 100 tys. sztuk! Część z nich znajduje się w Gdyni. Polska fabryka chińskiej firmy powstała cztery lata temu.

Dariusz Piorunkiewicz
Technologia
Miej rękę na pulsie!
Najciekawsze informacje o branży TSL co tydzień na Twojej skrzynce e-mailowej
Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych. WIĘCEJ

Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych dotyczących produktów i usług oferowanych przez X Project sp. z o.o., za pomocą środków komunikacji elektronicznej, stosownie do treści przepisu art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Szczegółowe zasady dotyczące przetwarzania danych osobowych i zgód marketingowych wyrażone są w klauzuli informacyjnej. Przed wyrażeniem zgód marketingowych prosimy o zapoznanie się z jej treścią.

Fleetguru informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies
zamknij