Wyznacz trasę

Piesi lepiej chronieni. Wszystko dzięki nowoczesnej technice

22 października
BRD

Odpowiednio oznakowane przejście dla pieszych to miejsce, w którym każdy niezmotoryzowany uczestnik ruchu powinien czuć się bezpiecznie. Niestety, statystyki wskazują na coś zupełnie innego. Aby zmienić tę sytuację, w Polsce stosuje się coraz więcej nowoczesnych rozwiązań technologicznych. Przedstawiamy najciekawsze funkcjonujące na naszych drogach.

Paradoksalnie przejścia dla pieszych należą do najmniej bezpiecznych miejsc na drodze. W 2017 roku zginęła na nich blisko połowa ofiar wypadków z udziałem pieszych. To nie wszystkie budzące przerażenie dane. Otóż 90 proc. wszystkich pieszych, którzy zostali ranni na polskich drogach, odniosło obrażenia właśnie na wyznaczonych dla nich przejściach. Na zebrach odnotowano 4091 wypadków, w których śmierć poniosło 259 osób, a 4029 zostało rannych.

Tradycyjnie za przyczynę wypadków uznaje się przede wszystkim nadmierną, niedostosowaną do warunków drogowych prędkość. Z badań ruchu drogowego wynika, że do zdarzeń w miejscach udostępnionych dla ruchu pieszego najczęściej dochodzi w miesiącach jesienno-zimowych, w czasie, gdy, z uwagi na wcześnie zapadający zmierzch, jest ograniczona widoczność. Najwięcej pieszych zginęło w listopadzie – 137 osób, i w grudniu – 134 osoby. Najwięcej rannych było w grudniu – 1166 osoby. Okazuje się, że do największej liczby zdarzeń dochodzi między godziną 16 a 19. W 2017 roku miało miejsce 2295 wypadków, zginęło 236 osób, a 2 143 odniosły obrażenia ciała.

W tym kontekście niezwykle istotna staje się kwestia zapewnienia odpowiedniej widoczności na przejściu dla pieszych. Tak, aby kierowcy mieli możliwość rozpoznania sytuacji drogowej i obserwacji pieszego, a piesi właściwe warunki obserwacji otoczenia i zbliżających się pojazdów.

Punktowe odblaski. Kocie oczka dają radę!

Jedną z technik stosowanych w Polsce na przejściach dla pieszych są „kocie oczka”. To punktowe elementy odblaskowe umieszczane w uprzednio przygotowanych otworach w jezdni lub przyklejane specjalistycznymi klejami do jej powierzchni. Występują w dwóch wersjach: pasywnej – oznakowanie wyposażone w element odblaskowy, oraz aktywnej – zawierające wbudowaną diodę LED emitującą pulsujące światło.

Fot. ZDiTM Szczecin

Dioda zasilana może być z wbudowanego akumulatora ładowanego solarnie lub kablowo z sieci 230 V lub lamp ulicznych. Zastosowanie punktowych elementów odblaskowych przed przejściami dla pieszych ma na celu zwiększenie czujności kierowców i spowolnienie ruchu samochodowego.

LED-owe „kocie oczka” są widoczne nawet z odległości 1000 m. Dzięki temu kierowcy mogą wcześniej reagować, co bezpośrednio przekłada się na bezpieczeństwo ruchu drogowego.

Nie widać? Trzeba doświetlić

Skoro niedostateczna widoczność należy do istotnych przyczyn wypadków na przejściach dla pieszych, oczywistym sposobem na zmniejszenie wypadkowości jest zastosowanie specjalnych dodatkowych aktywnych systemów doświetlających. System bazuje na detektorach ruchu wykrywających pieszego zbliżającego się do przejścia. Aktywowane jest wtedy doświetlenie przejścia dla pieszych. Nie oślepia kierujących pojazdami, ale poprzez efekt rozświetlenia ułatwia dostrzec sylwetki osób znajdujących się na przejściu i w jego otoczeniu, ponadto zachęca do zachowania ostrożności. W miejscach, gdzie podłączenie zasilania z sieci jest problematyczne, stosuje się zasilanie za pośrednictwem akumulatorów ładowanych panelami fotowoltaicznymi.

Fot. ZDM w Warszawie

Trójwymiarowe, lecz nielegalne

Trójwymiarowe przejście dla pieszych należy do bardziej kontrowersyjnych nowinek na drogach. Tego typu oznakowanie poziome funkcjonuje już na świecie m.in. we Francji, Niemczech, na Islandii, w Indiach i Chinach. W Polsce pojawiły się dwa takie eksperymentalne przejścia – pierwsze na drodze rowerowej w Lidzbarku Warmińskim, drugie w Zamościu na drodze wewnętrznej, nieopodal pływalni.

Co ciekawe, w świetle obowiązujących w Polsce przepisów stosowanie tego typu oznakowania na drogach publicznych jest niedopuszczalne. Pasy namalowano z wykorzystaniem zjawiska iluzji optycznej. Patrząc na nie mamy wrażenie, że nad jezdnią unosi się szereg betonowych bloczków. W efekcie pasy przypominają przeszkodę. Mają skłonić kierowców do zmniejszenia prędkości i przyczynić się do zwiększenia bezpieczeństwa pieszych. Efektywność tego typu rozwiązania jest jednak wątpliwa. Badania przeprowadzane w Holandii dowiodły, że znaki 3D mają niewielki wpływ na ograniczanie prędkości przez kierowców.

Fot. archiwum Andrzeja Truska

Aktywne znaczy bezpieczne

Budowanie tzw. aktywnych przejść dla pieszych to jeden z najbardziej zaawansowanych, a przy tym relatywnie tanich sposobów na zmniejszenie liczby wypadków. To system mający zapewnić bezpieczeństwo pieszych i kierowców. Przed przejściem nakładana jest specjalna nawierzchnia skracająca drogę hamowania. Zebra składa się z naprzemiennie ułożonych białych i czerwonych pasów, co poprawia jej widoczność. Pieszy zbliżający się do przejścia jest wykrywany przez czujniki. Następuje wtedy aktywacja żółtych lamp, które migając ostrzegają kierowców, oraz punktów odblaskowych zamontowanych w nawierzchni jezdni.

Gdy jest ciemno, włącza się dodatkowe doświetlenie przejścia. Ale tylko wtedy, gdy do przejścia zbliża się pieszy. To czytelny, widoczny z daleka w każdych warunkach atmosferycznych znak dla kierowcy, który powinien w tym momencie zmniejszyć prędkość. Rozwiązanie tego typu jest znacznie tańsze niż montaż klasycznej sygnalizacji świetlnej. Jedno aktywne przejście dla pieszych kosztuje 60 tys. zł, zaś sygnalizacja świetlna kilkaset tysięcy złotych.

Aktywne przejście cechuje się też dużą efektywnością. Obserwacje poczynione w Warszawie prowadzą do wniosków, że przed aktywnym przejściem kierowcy dwa razy częściej zatrzymują się, by przepuścić pieszego. Samochody przejeżdżają przez nie średnio o 4 km/h wolniej, a piesi czekają na przejście o 40 proc. krócej.

Zarząd Dróg Miejskich/YouTube

Dariusz Piorunkiewicz
BRD
ZAPISZ SIĘ NA NEWSLETTER Z NAJNOWSZYMI WIADOMOŚCIAMI Z BRANŻY TSL
Fleetguru informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies
zamknij