Wiosenne występy motocyklistów. Z truckerami nie za bardzo jest im po drodze

16 maja
BRD

Popisują się, jeżdżą szybko, robią dużo hałasu, przepychają się między autami w korku – tak o motocyklistach mówią truckerzy. Wymuszają pierwszeństwo, wywierają presję – miłośnicy jednośladów nie pozostają im dłużni. Kierowcom zawodowym nie za bardzo jest z motocyklistami po drodze…

Oficjalnie wszyscy użytkownicy dróg się szanują. Nawet bardzo. Nikt nikogo źle nie traktuje, nie trąbi poirytowany, nie robi na złość. Ale jeśli wejdzie się w ten temat głębiej, wyjdzie, że na polskich drogach trwa prawdziwa wojna. O przetrwanie, dominację, przewagę. Żadna grupa nie bierze jeńców i nie okazuje litości.

Przyganiał kocioł garnkowi

Akurat teraz na drogach pojawili się motocykliści. Z roku na rok jest ich więcej. Bo przejażdżki na motocyklach stają się coraz bardziej popularne. Miłośnicy jednośladów wyruszają swoimi ryczącymi maszynami na drogi i wtedy zaczyna się zabawa. Nie dla wszystkich równie atrakcyjna.

– My nie jeździmy po Polsce dla zabawy – mówi anonimowo kierowca ciężarówki. – Droga to nasze miejsce pracy. Tym właśnie się różnimy od motocyklistów, którzy znajdują się na niej przede wszystkim dla własnej przyjemności. Jakby motocyklista przesiadł się do ciężarówki i poczuł presję związaną choćby z próbą dowiezienia towaru na czas, nie wygłupiałby się na drodze, szpanując motorem.

– Najgorszy moment w czasie jazdy jest wtedy, gdy widzimy w lusterkach światła tira. Zwłaszcza gdy trucker próbuje mnie zmusić do tego, żebym przyspieszył – odparowuje Sebastian, zapalony motocyklista. – Nad motocyklem łatwo stracić panowanie, jeszcze łatwiej go wywrócić. Nie potrzeba do tego nie wiadomo czego, wystarczy piach, jakieś dziury czy przeszkoda, której nie ma jak ominąć. Jeśli tir jedzie blisko mnie, kiedy się wywrócę, kierowca nie zdąży wyhamować. Pewne jest, że po mnie przejedzie.

Po co człowiek stworzył motocykl? Na pewno nie do przepychania się między autami w korku

Wsłuchując się w głosy motocyklistów i kierowców ciężarówek trudno nie odnieść wrażenia, że przedstawiciele obu grup mają sobie wzajemnie coś do zarzucenia. Truckerzy nie lubią np., gdy motocykliści popisują się jazdą na jednym kole. Do niewybaczalnych popisów zaliczają także przepychanie się między autami w korku lub na dojeździe do świateł.

– Czasami wydaje mi się, że kierowcy ciężarówek nie wiedzą, po co człowiek stworzył motor – mówi Sebastian. – On nie służy do tych samych celów, co auto. Samochód ma nas dowieźć z punktu A do B. Motor zaś sprawia, że ten odcinek drogi pokonujemy czując się wolni, z fantazją, z uśmiechem.

– W trakcie pracy widzę, że motocykliści nie szanują innych użytkowników drogi – uważa z kolei Zbigniew, kierowca ciężarówki. – Kiedy ja się zatrzymuję, żeby opłacić przejazd autostradą, oni omijają kolejkę. Dlaczego to robią? Uważają się za lepszych? Moim zdaniem to zwykłe chamstwo. No i jest to niebezpieczne, jeśli w korku taki motocykl próbuje się przepchnąć między pojazdami. A jak się wywróci i wpadnie pod samochód, to czyja to będzie wina? – pyta retorycznie.

Krótka historia o hałasujących i wymuszających pierwszeństwo

Truckerzy oskarżają także motocyklistów o skłonność do szybkiej i hałaśliwej jazdy. A to utrudnia skupienie się na tym, co dzieje się na drodze.

– Jak się jedzie przez miasto, hałas jest już tak duży, że nie ma potrzeby go zwiększać – mówi Rafał, który jest w trasie przez cały rok. – A tłumiki motocykli potrafią tak hałasować, że aż głowa boli. Jak jest ciepło, najbardziej mi to dokucza. Upał, chciałoby się trochę świeżego powietrza do kabiny wpuścić, a tu wraz z nim wpada okropny hałas.

A co o truckerach myślą jeszcze motocykliści? Uważają, że kierowcy wymuszają pierwszeństwo. To często kończy się niebezpiecznymi zdarzeniami, uderzeniem jednośladu w bok auta, upadkiem motocyklisty.

Według Głównego Urzędu Statystycznego (dane z 30 czerwca 2018 roku) w naszym kraju zarejestrowanych jest obecnie 29 mln 656 tys. 238 pojazdów wszelkich typów. Blisko 3,3 mln to samochody ciężarowe, a prawie 1,5 mln – motocykle. W 2018 roku w wypadkach drogowych zginęło 238 motocyklistów, a 2459 zostało rannych.

Małgorzata Tobiasz
BRD
Miej rękę na pulsie!
Najciekawsze informacje o branży TSL co tydzień na Twojej skrzynce e-mailowej
Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych. WIĘCEJ

Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych dotyczących produktów i usług oferowanych przez X Project sp. z o.o., za pomocą środków komunikacji elektronicznej, stosownie do treści przepisu art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Szczegółowe zasady dotyczące przetwarzania danych osobowych i zgód marketingowych wyrażone są w klauzuli informacyjnej. Przed wyrażeniem zgód marketingowych prosimy o zapoznanie się z jej treścią.

Fleetguru informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies
zamknij