Na przejazdach kolejowych zbyt często dochodzi do wypadków. Dlatego w niektórych miejscach staną fotoradary

3 września
BRD

Do tragicznych w skutkach wypadków na przejazdach kolejowych dochodzi w Polsce zbyt często. Dlatego na przełomie 2020 i 2021 roku w niektórych miejscach pojawią się fotoradary. Na razie ustalane są konkretne lokalizacje.

Bezmyślność, brawura, a może jakaś dziwna wiara, że się uda, pcha polskich kierowców do łamania przepisów i przejeżdżania prze przejazdy kolejowe bez uprzedniego sprawdzenia, czy nadjeżdża pociąg. Takich przykładów jest aż nadto. Wólka Plebańska koło Końskich w województwie świętokrzyskim – kierowca zdążył uciec z auta, ul. Warszawska w Rzeszowie – śmierć poniosły trzy osoby, Nowa Wieś Kącka pod Kątami Wrocławskimi w województwie dolnośląskim – zginął kierowca i czterech pasażerów, Szybowice w gminie Prudnik – zginął 25-letni kierowca. Scenariusz jest zawsze ten sam. Kierowca samochodu wjeżdża na przejazd nie rozglądając się, nie zachowując szczególnej ostrożności, wprost pod najeżdżający pociąg.

Fot. PKP PLK

Nowy pomysł

– Statystyki pokazują, że 99 proc. wszystkich zdarzeń na przejazdach kolejowo-drogowych wynika z niewłaściwych decyzji kierowców – mówi Mirosław Siemieniec, rzecznik prasowy PKP Polskich Linii Kolejowych. – Podstawowe błędy prowadzące do tragedii na przejazdach to ignorowanie znaku STOP, przejeżdżanie pod zamykającymi się rogatkami, omijanie półrogatek, blokowanie przejazdu przez wjeżdżanie na tory bez możliwości zjazdu, niewłaściwe zachowanie, gdy auto zostanie unieruchomione na torach. Rowerzyści i piesi również ignorują przepisy, omijając rogatki lub przechodząc w momencie, gdy są one opuszczone. W lipcu 2019 roku doszło do dziewiętnastu wypadków i kolizji na przejazdach z udziałem kierowców i pieszych, a od początku tego roku – do 121.

Specjaliści mówią, że człowiek ważący ok. 80 kg w zderzeniu z pociągiem o masie ponad 100 t jest jak owad uderzający w szybę auta. Cóż z tego, jeśli kierowcy się tym zbytnio nie przejmują. Dlatego postanowiono coś w tej kwestii zrobić.

– Inspekcja Transportu Drogowego zaproponowała zamontowanie na przejazdach kolejowo-drogowych kilku fotoradarów, które będą odnotowywały zignorowanie przez kierowcę czerwonego światła ostrzegającego o przejeździe pociągu – informuje Siemieniec. – Informacja o tym trafi bezpośrednio do odpowiednich służb. Ustalane są lokalizacje, w których będą ustawiane fotoradary. Planowany termin to przełom lat 2020/2021.

Nieroztropne służby ratunkowe

Obecnie w Polsce monitoring ma już 1,5 tys. przejazdów kolejowo-drogowych. Zebrane dzięki nim sposób dowody łamania przepisów trafiają do organów ścigania, pozwalają ukarać kierowców nieprzestrzegających prawa. Na przejazdach kolejowo-drogowych zdarza się utknąć nawet służbom ratunkowym. W Miłocinie kierowca karetki wjechał na tory mimo opadających szlabanów. A potem uwięziony w tej pułapce tak manewrował pojazdem, żeby stanąć wzdłuż torów. Na szczęście przejeżdżający tamtędy szynobus nie zahaczył karetki i nie doszło do groźnego w skutkach zderzenia. Tym razem się udało, ale inaczej było w kwietniu tego roku w podpoznańskim Puszczykowie. W stojącą na przejeździe karetkę uderzył pociąg. Zginął 30-letni lekarz i 42-letni ratownik medyczny.

Warto przypomnieć, że w 2018 roku PKP Polskie Linie Kolejowe oznakowały 14 tys. przejazdów kolejowo-drogowych specjalnymi żółtymi naklejkami. Na każdej są podstawowe dane: indywidualny numer identyfikacyjny przejazdu, numer alarmowy 112 i numery awaryjne. Naklejki umieszczono na słupku rogatki lub na wewnętrznej stronie krzyża św. Andrzeja.

Fot. PKP PLK

– W przypadku zagrożenia życia na terenie kolejowym i po połączeniu z numerem 112 kierowca podaje indywidualny numer identyfikacyjny z żółtej naklejki – wyjaśnia Mirosław Siemieniec. – Operator numeru 112 powiadamia, specjalnie stworzonym łączem, służby dyspozytorskie PKP Polskich Linii Kolejowych. Wydane zostaje polecenie wstrzymania ruchu pociągów na tej linii.

Tylko w tym roku operatorzy numeru 112 odebrali 1407 zgłoszeń z wykorzystaniem informacji na naklejce. Aż 134 razy nakazano ograniczyć prędkość pociągów i polecono maszynistom ostrożną jazdę, natomiast w 119 przypadkach wstrzymano ruch, żeby nie doszło do tragedii.

Małgorzata Tobiasz
BRD
Miej rękę na pulsie!
Najciekawsze informacje o branży TSL co tydzień na Twojej skrzynce e-mailowej
Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych. WIĘCEJ

Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych dotyczących produktów i usług oferowanych przez X Project sp. z o.o., za pomocą środków komunikacji elektronicznej, stosownie do treści przepisu art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Szczegółowe zasady dotyczące przetwarzania danych osobowych i zgód marketingowych wyrażone są w klauzuli informacyjnej. Przed wyrażeniem zgód marketingowych prosimy o zapoznanie się z jej treścią.

Fleetguru informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies
zamknij