Raben, czyli logistyka z ludzką twarzą. I świetnymi wynikami finansowymi

26 lipca
Biznes

– Operator logistyczny, który chce odnieść sukces, powinien nastawić się na tworzenie rozwiązań szytych na miarę – tłumaczy w rozmowie z Fleetguru Paweł Rymarowicz, dyrektor operacyjny Raben Logistics Polska.

Raben jest liderem polskiego rynku usług logistycznych. Potwierdza to pozycja w prestiżowym rankingu „Dziennika Gazety Prawnej” i Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Branżę TSL co roku prześwietla prof. Halina Brdulak z SGH, ankietując największe firmy transportowe, spedycyjne, zajmujące się frachtem drogowym, morskim, lotniczym, magazynowaniem i innymi specjalistycznymi usługami. W zestawieniu za ubiegły rok Raben pochwalił się przychodami w wysokości 2 mld 498 mln 826 tys. zł (wzrost o 9 proc. w porównaniu do 2017 roku, kiedy Raben Polska również wygrał ranking „DGP”). Na podium klasyfikacji znalazły się też DPD Polska (1,9 mld zł przychodów w 2018 roku) i DB Schenker (1,6 mld zł).

Grupa Raben została uhonorowana nie tylko za świetne wyniki w usługach logistycznych, jako głównym rodzaju działalności, ale również wyróżnieniem w kategorii transport dla Fresh Logistics Polska. Spółka córka uzyskała w ubiegłym roku ponad 386 mln zł przychodu.

Raben działa w sektorze TSL od prawie dziewięćdziesięciu lat, w Polsce – od 1991 roku. Jak zbudował swoją pozycję? Co oferuje kontrahentom? Realizacją jakich spektakularnych zleceń może się pochwalić? Rozmawiamy o tym z Pawłem Rymarowiczem, wiceprezesem i dyrektorem operacyjnym Raben Logistics Polska.

Tomasz Maciejewski: Pozycja Grupy Raben w prestiżowym rankingu „Dziennika Gazety Prawnej” i Szkoły Głównej Handlowej potwierdziła, że w Polsce jesteście liderem branży TSL. Jak to się robi?

Paweł Rymarowicz, dyrektor operacyjny, wiceprezes Raben Logistics Polska: Jesteśmy operatorem logistycznym, który oferuje swoje usługi dla małych, średnich i dużych przedsiębiorstw w ramach outsourcingu kompleksowych usług logistycznych. Mamy niemal dziewięćdziesiąt lat doświadczeń w Europie i prawie trzydzieści w Polsce. Doświadczenie i uznanie zdobyte na rynku w czasie tego okresu pozwalają nam na budowanie i utrzymywanie długotrwałych relacji z naszymi klientami zgodnie z naszym motto: „your partner in logistics”. Grupa posiada własne oddziały w dwunastu krajach Europy, zatrudnia ponad 10 tys. pracowników oraz dysponuje około 1,2 mln mkw. powierzchni magazynowych.

Co decyduje o tak dobrych wynikach finansowych? Właśnie doświadczenie i skuteczna realizacja strategii rozwoju? Jak istotne są czynniki zewnętrzne, np. dynamika gospodarki, kondycja poszczególnych branż?

Operator logistyczny, który chce odnieść sukces, powinien nastawić się na tworzenie rozwiązań szytych na miarę, ponieważ tylko takie będą pasowały do praktyki biznesowej klienta i najlepiej spełniały jego oczekiwania. W Raben prowadzimy systematycznie i konsekwentnie działania zmierzające do partnerskiej biznesowej współpracy przy organizacji łańcucha dostaw na linii producent – operator logistyczny – odbiorca. To, co nas wyróżnia na rynku, to logistyka z ludzką twarzą – kładziemy szczególny nacisk na obsługę klienta – płaska struktura organizacyjna i przedsiębiorczość, pozwalające na szybkie podejmowanie decyzji, oraz orientacja na innowacje.

Logistyka z ludzką twarzą… Fajne hasło. Ten ludzki wymiar jest tak istotny w branży TSL? Czy jednak najważniejszy jest czas, koszty, niezawodność?

Dla klientów najważniejszy jest efekt, czyli dostarczenie towaru na określoną godzinę pod wskazany adres i z zachowaniem wszelkich procedur jakościowych.

Fot. Raben Group

Czekający na dostawę oczekują już nie tylko punktualności, ale przekazywanych na bieżąco informacji, gdzie jest ich ładunek.

Tak. Z punktu widzenia klienta kluczową rolę odgrywa transparentność etapu „ostatniej mili”. Ważne jest, aby informacja o finalnej dostawie była jak najszybciej i kompleksowo przekazywana do osób zainteresowanych. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom rynku już w 2015 roku stworzyliśmy platformę myRaben.com, gdzie nasi klienci mają na wyciągnięcie ręki wszystkie informacje na temat swoich przesyłek. W tym oczywiście informacje o dostawie, dostęp do dokumentów i faktur, kompleksowe raporty z prezentacją graficzną oraz bezpośredni kontakt do swojego opiekuna z działu obsługi klienta. Narzędzie gromadzi wszystkie informacje na temat współpracy z operatorem logistycznym w jednym miejscu.

Uważam także, że operator logistyczny, który chce być kluczowym graczem na rynku, powinien nieustannie inwestować w nowoczesne rozwiązania technologiczne. Dlatego właśnie z początkiem stycznia Raben udostępnił dla swoich klientów narzędzie pozwalające na śledzenie przesyłki w czasie rzeczywistym. Jest to innowacyjny system monitorowania przesyłek oparty o parametr ETA [estimated time of arrival , czyli szacunkowy czas przybycia – przyp. red]. Wykorzystuje on informacje o bieżącym położeniu kierowcy na podstawie lokalizacji GPS podawanej przez urządzenie mobilne. W sytuacji, gdy przewidywany czas dostawy towaru ulega zmianie, np. w związku z niespodziewaną sytuacją drogową, system automatycznie aktualizuje szacowany czas dostawy i przesyła informację do platformy myRaben.com.

Polscy konsumenci mają coraz grubsze portfele, coraz więcej kupują. Polskie firmy też coraz więcej zamawiają, produkują, sprzedają. Popyt na usługi transportowe stale rośnie. Jakie grupy towarów przeważają? Jakie rodzaje przewozów?

Zajmujemy się obsługą wielu grup produktowych. Między innymi artykułów spożywczych, FMCG, kosmetyków, retail, towarów przemysłowych, automotive i artykułów chemicznych oraz produktów niebezpiecznych. Mamy sprawnie funkcjonującą, stabilną sieć oddziałów w Polsce i w całej Europie, która ułatwia szybkie i bezpieczne przemieszczanie przesyłek. Rocznie w całej Europie obsługujemy około 14 mln przesyłek. Przy czym przesyłka to czasami cały samochód towaru… Patrząc na branżę, aż 27 proc. naszych usług to żywność. Obsługa branży spożywczej jest bardzo ważna, ponieważ daje stabilność naszemu biznesowi.

Nawet kiedy jest kryzys, trzeba coś jeść. Motoryzacja, AGD czy inne branże w przypadku kryzysu mogą mieć przejściowe kłopoty, ich sprzedaż może maleć. Wówczas dla nas liczba zamówień spada. Jednak w przypadku żywności jest inaczej, są to produkty pierwszej potrzeby.

Fot. Raben Group

Widząc, jak zmienia się np. handel w Polsce, można wnioskować, że transportowcom brak zleceń nie grozi.

Analizując trendy rynkowe, zauważamy, że dążą one zgodnie w jednym kierunku. Operator logistyczny ma za zadanie dostarczać więcej, częściej, dokładniej, bezbłędnie i bez uszkodzeń. Dystrybutorzy oczekują przede wszystkim szybkiej reakcji na zmiany popytu, czyli zapewnienia większej dostępności towarów w sklepie. Coraz częściej wymagane są także dostawy na konkretne godziny, które bez wątpienia są dużym wyzwaniem dla systemu drobnicowego oferowanego przez operatora logistycznego. Z kolei finalni konsumenci oczekują dużego wyboru produktów najwyższej jakości, a w przypadku branży spożywczej –najświeższych.

Co, z perspektywy firm takich jak Raben, gwarantuje świeżość, czyli najwyższą jakość?

Istotne są trzy elementy składające się na powodzenie dostawy. Przede wszystkim są to nowoczesne narzędzia IT. Chodzi o system zarządzania transportem (TMS) czy magazynem (WMS), które nie tylko powinny być wysublimowanym rozwiązaniem spełniającym potrzeby operatora. Muszą mieć możliwość efektywnego połączenia z systemami klienta. Drugim kluczowym gwarantem powodzenia finalnej dostawy jest bez wątpienia czynnik ludzki. Tylko profesjonalny i doświadczony zespół dyspozytorów jest w stanie odpowiednio zaplanować dostawę towaru z uwzględnieniem często zróżnicowanych godzin awizacji. Przeznaczony do obsługi klienta zespół pracowników jest gwarancją zapewnienia codziennego szybkiego i bezpośredniego kontaktu. Jest to szczególnie ważne w przypadku niestandardowych działań, np. obsługi sezonowego wzrostu obrotów lub uzgodnienia szczegółów planowanych akcji promocyjnych. Sukces dostawy gwarantuje także sprawny i nowoczesny tabor. Synergia tych trzech czynników – narzędzi IT, ludzi oraz taboru – może zagwarantować pełną satysfakcję klienta i operatora.

Wasz tabor zna chyba każdy kierowca. Samochody z charakterystycznym logo Raben widać na każdej autostradzie. W każdym mieście. Ile pojazdów liczy flota Raben Polska? Ilu kierowców zatrudniacie?

Spółka Raben Logistics Polska dysponuje flotą około 3 tys. pojazdów. Rocznie pokonuje 150 mln km, dostarczając tylko w kraju ponad 8 mln przesyłek.

Firma w całej Polsce zatrudnia około 5 tys. osób. Dodatkowo codziennie wysyła na drogi 4 tys. kierowców. Z kolei w Europie Grupa zatrudnia ponad 10 tys. pracowników i dysponuje flotą ponad 8,5 tys. środków transportu.

Fot. Raben Group

Jak rozlokowanych?

Swoje oddziały mamy w dwunastu krajach Europy – w Niemczech, Polsce, Holandii, Czechach, na Słowacji, Litwie, Łotwie, Estonii, Ukrainie, Węgrzech, w Rumunii i we Włoszech. Oferujemy usługi transportu w całej Europie, a także na Wschód, do takich krajów, jak Armenia, Azerbejdżan, Białoruś, Gruzja, Irak, Kazachstan, Kirgistan, Mołdawia, Mongolia, Rosja, Tadżykistan, Turkmenistan, Turcja i Uzbekistan.

Uważamy, że kluczowe są sprawnie funkcjonujące krajowe sieci dystrybucji. Można je porównać do ludzkiego kręgosłupa, a na kręgosłupie możemy zbudować cały organizm. Oznacza to, że możemy prowadzić działalność międzynarodową, możemy świadczyć szeroki zakres usług.

Obsługujecie wielkie firmy, a czy dwie palety do Uzbekistanu też mógłbym wysłać Rabenem?

Oczywiście, że tak. Oferujemy kompleksowe usługi logistyczne, a zatem logistykę kontraktową, usługi transportu drobnicowego krajowego, międzynarodowego oraz na Wschód, transport i logistykę produktów świeżych, FTL & transport intermodalny, morski oraz lotniczy. Wśród swoich klientów mamy zarówno małe, średnie, jak i bardzo duże przedsiębiorstwa. A jedną paletę możemy nadać zawsze na życzenie klienta. Nie tylko w granicach Europy, ale także do całej Azji Centralnej.

Jak rysuje się przyszłość branży TSL w Polsce i w Europie? Jakie czynniki mogą mieć decydujący wpływ na jej rozwój? Które rodzaje transportu będą traciły, a jakie zyskiwały? Czy intermodal pomoże ograniczyć ciężki, nieekologiczny transport samochodowy?

W ostatnim czasie doszło do wzmożenia kilku trendów, których kumulacja ma duży wpływ na działanie branży TSL. Poza tym, że widać rosnące zapotrzebowanie na outsourcing usług, postępującą digitalizację, automatyzację, wśród kluczowych czynników wpływających na sektor logistyczny możemy wymienić przede wszystkim wzrost kosztów pracy, niski poziom bezrobocia powodujący niedobór m.in. kierowców oraz pracowników magazynowych, rosnące koszty energii, ograniczoną dostępność środków transportu w odniesieniu do zapotrzebowania oraz zmieniające się oczekiwania pracowników, a także nowe regulacje prawne. Przy tym wszystkim gospodarka europejska się rozwija, a firmy nie ustają w zwiększaniu produkcji i sprzedaży. Wpływa to na zwiększenie zapotrzebowania na transport. Obecny rynek wymusza wprowadzanie nowoczesnych rozwiązań, a troska o środowisko naturalne już dawno temu stała się powszechnie obowiązującym trendem.

Dodatkowo, wraz ze wzrostem e-commerce, konsument chce otrzymać wymarzone produkty tuż po potwierdzeniu zamówienia w sieci. Oczekuje przy tym, iż koszt takiego zamówienia będzie niższy niż w tradycyjnym sklepie. Rodzi to zapotrzebowanie na bardzo efektywny łańcuch dostaw. Niewielu specjalistom w branży przychodzi do głowy w tym przypadku transport kolejowy. To ciągle perspektywiczna gałęź transportu, ale dla określonej grupy towarów masowych. Jeśli ma więc być szybko – na poziomie kontynentu pozostaje tylko transport drogowy. Jeśli zaś ma być relatywnie tanio i możliwie przyjaźnie dla środowiska, proces musi być zorganizowany perfekcyjnie, z ograniczeniem czasu oczekiwania na załadunek i rozładunek oraz skróceniem pustych przebiegów, wówczas w grę wchodzi intermodal lub transport kombinowany.

Fot. Raben Group

Jakie znaczenie dla TSL ma rozwój usług kurierskich? Można odnieść wrażenie, że Europejczycy już niemal wszystko kupują przez Internet. Może oprócz bułek, masła, mleka i bananów… Sektor e-commerce eksplodował.

Grupa Raben nie zajmuje się usługami kurierskimi, ponieważ to palety, a nie paczki są w naszym głównym nurcie zainteresowań. Jednak dla klientów logistycznych, którzy rozszerzają kanały sprzedaży o Internet, świadczymy usługi e-commerce. Ta branża rozwija się bardzo dynamicznie Możemy to zauważyć np. pośród tradycyjnych sieci handlowych, które coraz chętniej poszerzają swoje portfolio właśnie o sprzedaż przez Internet. Operatorzy logistyczni muszą sprostać temu wymaganiu i coraz chętniej wprowadzają usługę e-commerce. Polega ona nie tylko na przygotowaniu przesyłki, ale również na wprowadzeniu danych do systemu, dostarczeniu przesyłki do miejsca składowania, obsłudze zwrotów, reklamacji.

Dużo pracy będzie w e-handlu? Tu również przyszłością jest outsourcing?

Oddanie całego procesu zarządzania produktem i wysyłką „w ręce” operatora logistycznego zdejmuje z właściciela sklepu internetowego wiele obowiązków i problemów. One zaczynają pojawiać się w momencie rozwoju sklepu i wzrostu sprzedaży. Dzięki outsourcingowi logistycznemu e-przedsiębiorca nie musi burzyć kolejnej ściany w swoim garażu, żeby zrobić miejsce dla nowych produktów. Nie musi pakować paczek do drugiej w nocy, bo nagle ich liczba zwiększyła się dwukrotnie. Nie musi z pełną torbą przesyłek pukać do drzwi kuriera, bo ten po te paczki nie przyjedzie. Te wszystkie problemy przejmuje na siebie operator logistyczny, który gwarantuje elastyczny model składowania, dostosowując miejsce w magazynie pod różnorodny asortyment, zarządza stanem magazynowym produktów, planuje zatrudnienie pod zwiększoną sprzedaż i piki poniedziałkowe, prowadzi ewidencję opakowań i kontaktuje się z firmami kurierskimi.

Optymalizacja, przenoszenie ryzyka.

Przy wyborze kuriera w pierwszej kolejności bierzemy pod uwagę profil działalności naszego klienta. Tak, aby wszystkie dodatkowe serwisy były dopasowane do indywidulanych wymagań konkretnego e-biznesu. I tak np. wysyłka świeżych produktów na rynku polskim to zagwarantowanie dostawy tego samego dnia – serwis „same day delivery”. Wysyłka towaru AGD to zapewnienie przez przewoźnika serwisu wniesienia i montażu, a wysyłka zagraniczna to serwis ekspresowej obsługi zwrotów. Oczywiście priorytetem przy wyborze kuriera pozostaje nadal wskaźnik terminowości dostarczenia przesyłek do konsumenta.

W grupie Raben obecnie usługa e-commerce oferowana jest aktualnym klientom tzw. dużej logistyki. Firmy, które rozwijają swoje kanały sprzedaży i są już naszymi klientami korzystającymi z usług magazynowania, mogą liczyć na nasze wsparcie w tym zakresie.

A gdy kontrahent poprosi o dodatkowe usługi – przepakowywanie, konfekcjonowanie, etykietowanie produktów?

Również je świadczymy. Co-packing to usługa opierająca się na tworzeniu zestawów produktów, uzależnionych od konkretnego zamówienia. Metoda ta najczęściej wykorzystywana jest podczas przygotowywania specjalnych kompletów promocyjnych, związanych z konkretnym konceptem, tematyką czy okolicznością, np. świętami. Poza rozwiązaniami klasycznymi, takimi jak pakowanie gotowych zestawów dla sieci handlowych – na palety ekspozycyjne, zgrzewki, kartony, standy – w ramach co-packingu znajdują się również rozwiązania odbiegające od standardu. W takim wypadku konieczne jest metkowanie, zabezpieczanie produktów, specjalistyczne etykietowanie, tworzenie zestawów okolicznościowych, zmiana formatów. Popularną realizacją tego typu zamówień są specjalne zestawy okolicznościowe umieszczone w fantazyjnych opakowaniach, np. kosmetyczka, pudełko w kształcie serca, puszka… Często z bonusami w postaci upominku. Duża sezonowość i zmienność akcji promocyjnych, konieczność współgrania wielu podmiotów je organizujących – sprzedaż i marketing producenta, kupiec sieci handlowej, dostawcy komponentów, usług transportowych, magazynowych – sprawia, że usługę co-packingu warto outsourcingować.

Fot. Raben Group

Czy Grupa Raben może się pochwalić realizacją jakichś bardzo nietypowych zleceń, obsługą specjalnych klientów? Chodzi o rekordową ilość ładunku, jego gabaryty albo egzotyczny kierunek? Na przykład firma z Wałbrzycha szukała sposobu na dostarczenie nietypowego ładunku na Jamajkę?

Z Wałbrzycha na Jamajkę to może niekoniecznie, ale z Bytomia do Brazylii już tak. Raben Logistics Polska na zlecenie firmy Flontex z Bytomia dostarczył elementy poszycia dachu stadionu Beira-Rio w Porto Alegre. Ta arena piłkarska była jednym z miejsc zmagań podczas mistrzostw świata w piłce nożnej w 2014 roku.

Śląski producent wielkoformatowych pokryć dachowych stadionów i dużych obiektów przemysłowych wynegocjował z brazylijskim konsorcjum budowlanym kontrakt na produkcję elementów poszycia dachu stadionu Beira-Rio w Porto Alegre. Wspomniana firma zrealizowała z nami piętnaście transportów o łącznej masie 142 ton. Punktem krytycznym były rozmiary i liczba skrzyń, w których planowano wysłać gotowy produkt. Pojedynczy ładunek miał bowiem wymiary 8,60 x 2,07 x 1,00 m. Łącznie miało ich być aż 25. Po wnikliwej analizie wszystkich możliwości transportowych wybrano linię lotniczą Cargolux, która jako jedyna posiada w swojej flocie samoloty jumbo jet z otwieranym „nosem”. Tylko dzięki temu tak duże pojemniki mogły zostać załadowane na pokład i polecieć do Brazylii. Całość wykonano w oczekiwanym przez klienta terminie i bez uszkodzeń transportowych. Stadion zyskał wspaniałą konstrukcję dachu. Dzięki temu wprawdzie nie polska reprezentacja w piłce nożnej, ale rodzima myśl techniczna, w zasadzie jej owoce, były, dzięki zaangażowaniu Grupy Raben, obecne na mundialu.

A inne strony świata?

Spółka Raben East woziła m.in. konserwy, soki i podstawowe wyposażenie medyczne dla armii amerykańskiej w Iraku czy samochody Nysa do Górnego Karabachu. Mieliśmy także epizod z transportem materiału do produkcji mundurów dla policji w Polsce. Chodziło o wywóz do Turcji, tam na miejscu mundury były uszyte, a następnie gotowy produkt został dostarczony do Polski. Wszystko w procedurze uszlachetniania, jak na mundur przystało.

Proszę o więcej takich ciekawostek.

Mieliśmy także przyjemność transportować z Niemiec oryginalną drukarnię Jana Gutenberga z początku XX wieku. Zabytek trafił do Puszczykowa pod Poznaniem, gdzie pod patronatem Muzeum Warszawy oddział Muzeum Drukarstwa powstało niezwykłe miejsce ożywione historią starego druku i warsztatami.

Tomasz Maciejewski
Biznes
Miej rękę na pulsie!
Najciekawsze informacje o branży TSL co tydzień na Twojej skrzynce e-mailowej
Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych. WIĘCEJ

Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych dotyczących produktów i usług oferowanych przez X Project sp. z o.o., za pomocą środków komunikacji elektronicznej, stosownie do treści przepisu art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Szczegółowe zasady dotyczące przetwarzania danych osobowych i zgód marketingowych wyrażone są w klauzuli informacyjnej. Przed wyrażeniem zgód marketingowych prosimy o zapoznanie się z jej treścią.

Fleetguru informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies
zamknij