Gazoport rośnie. I obsługuje coraz więcej… cystern samochodowych. Będą też pociągi z LNG

23 maja
Biznes

Trzeci ogromny zbiornik ma zwiększyć moce regazyfikacyjne terminalu LNG w Świnoujściu do 7,5 mld m sześc. rocznie! A budowa bocznicy kolejowej i dodatkowych instalacji umożliwi transport dużych ilości skroplonego gazu specjalnymi kontenerami.

Do Świnoujścia zawinęło już 56 gazowców. Drogą morską do Polski trafiło ok. 10 mln m sześc. LNG. Po regazyfikacji będzie to już ponad 6 mld m sześc. błękitnego paliwa. Terminal LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego stał się jednym z filarów bezpieczeństwa energetycznego kraju. A jego moce przerobowe mają być jeszcze większe, bo zaczyna się rozbudowa. W lutym podpisano umowę z doradcą technicznym, belgijską firmą inżynieryjno-techniczną Tractebel. W marcu Komisja Europejska zatwierdziła dofinansowanie w wysokości 128 mln euro, czyli ponad 550 mln zł. W kwietniu oficjalnie zainaugurowano projekt, którego wartość szacuje się na 890 mln zł. A finał planowany jest na 2023 rok.

Co powstanie w gazoporcie? Trzeci, największy zbiornik o pojemności 180 tys. m sześc. (dwa istniejące mają po 160 tys. m sześc.), drugie nabrzeże, bocznica kolejowa. Planowana jest rozbudowa instalacji przeładunkowych i montaż dodatkowych regazyfikatorów SCV.

Strategiczna inwestycja

Terminal zwiększy swój potencjał produkcyjny z 5 do 7,5 mld m sześc. rocznie. Wzbogaci się także o nowe funkcjonalności. W Świnoujściu będzie możliwość bunkrowania, czyli tankowania statków z napędem LNG oraz napełniania bunkierek, które dowożą paliwo w miejsca docelowe. W Polsce będą mogły zaopatrywać się mniejsze terminale funkcjonujące na Bałtyku oraz armatorzy.

– Kluczowe jest zaznaczenie przez Komisję Europejską strategicznej roli naszego gazoportu jako narzędzia do zapewnienia bezpieczeństwa dostaw gazu ziemnego nie tylko do Polski, ale również krajów bałtyckich poprzez dywersyfikację i promocję nowych tras transportowych w regionie – mówił podczas uroczystego podpisania umowy na dofinansowanie minister energii Krzysztof Tchórzewski.

Szacuje się, że terminal może zapewnić 40 proc. krajowego zapotrzebowania na gaz. Ale biorąc pod uwagę, że gazoport jest częścią koncepcji tzw. Bramy Północnej, na którą składa się także projekt budowy gazociągu Baltic Pipe – za cztery lata na polskim wybrzeżu może funkcjonować strategiczne centrum sprzedaży i redystrybucji paliwa w Europie Środkowo-Wschodniej. Dostawy z Norwegii, USA, Kataru będą trafiać również do naszych południowych sąsiadów i na Ukrainę.

– Powstanie terminalu LNG pozwoliło na odbieranie skroplonego gazu ziemnego drogą morską praktycznie z dowolnego kierunku na świecie, co przyczyniło się do zwiększenia bezpieczeństwa energetycznego Polski – potwierdza dr hab. inż. prof. nadzwyczajny Mariusz Łaciak z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. – LNG to sposób na dywersyfikację dostaw gazu dla niektórych krajów oraz pokrycie szczytowych zapotrzebowań na gaz. Rozbudowa terminala wymusza rozbudowę infrastruktury towarzyszącej, czyli gazociągów systemowych, tłoczni, węzłów rozdzielczych. W szerszym znaczeniu rozwój gazownictwa to zastąpienie gazem innych nośników energii, a więc w pierwszej kolejności ochrona środowiska w połączeniu z wygodą transportu i użytkowania – wyjaśnia kierownik Katedry Inżynierii Gazowniczej na Wydziale Wiertnictwa, Nafty i Gazu AGH.

Fot. Polskie LNG

Coraz więcej autocystern

Zatem rozbudowa gazoportu i towarzyszącej mu infrastruktury to nie tylko gwarancja suwerenności energetycznej, ale też realizacja ekopolityki, innowacyjność, większa elastyczność dystrybucji. Importowany LNG poddawany jest tzw. regazyfikacji (ogrzaniu) i wtłaczany do sieci, ale sporą część paliwa można rozprowadzić również w postaci skroplonej. Samochodami, pociągami, a nawet barkami.

LNG w autocysternach transportowany jest ze Świnoujścia do odległych zakątków Polski, a nawet do Estonii czy Bułgarii.

– W 2017 roku obsłużone zostały 1523 cysterny samochodowe, w ubiegłym roku już 1796 – informuje Michał Łoniewski z Polskiego LNG.

W niektórych miesiącach po skroplony gaz przyjeżdża ponad 200 ciężarówek. Zabierają po kilkanaście ton, czyli 30–30 m sześc. LNG. Możliwości przeładunku na transport kołowy są trzy – cztery razy większe.

– Zgodny z instrukcją terminalu maksymalny możliwy wolumen do przeładowania to 95 tys. ton rocznie – wyjaśnia Łoniewski.

Autocysterny mogą dowieźć paliwo tam, gdzie nie ma gazociągów (małe stacje regazyfikacji zasilają lokalne, tzw. wyspowe, sieci gazowe). LNG dostarczany jest także do fabryk i zakładów chemicznych.

Fot. Polskie LNG

– Systematycznie rośnie wolumen paliwa, które trafia do odbiorców końcowych w postaci skroplonej, tzn. bez regazyfikacji, z wykorzystaniem autocystern i kontenerów kriogenicznych – zwraca uwagę prof. Łaciak.

LNG coraz częściej zamawiany jest m.in. przez przedsiębiorstwa autobusowe. Tylko po Warszawie jeździ kilkadziesiąt tak zasilanych przegubowców. Są ok. 40 proc. tańsze w eksploatacji niż pojazdy z silnikami Diesla. Są też cichsze, przyjazne środowisku.

Kriogeniczne kontenery w wirtualnym gazociągu

Ekologia i ekonomia determinują też inwestycje w świnoujskim terminalu. Budowa bocznicy i niezbędnej infrastruktury kolejowej umożliwi przeładowywanie dużych ilości LNG na pociągi. Gaz pompuje się do cystern lub kriogenicznych kontenerów, utrzymujących odpowiednią temperaturę i ciśnienie. Takie kontenerowe, intermodalne łańcuchy dostaw pozwalają myśleć o tzw. wirtualnym gazociągu. Efektywnym, tanim, bezpiecznym. Transport po szynach jest tańszy. I pozwala na dystrybucję dużych ilości paliwa. Ale…

– Nie zawsze jest możliwość dotarcia we wszystkie rejony koleją, dlatego też wciąż najlepszym rozwiązaniem, jeżeli chodzi o transport lądowy, są cysterny samochodowe. Nie bez znaczenia jest również czas transportu – zastrzega specjalista z Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie.

Kriogeniczne kontenery zbiornikowe, które umieszcza się na naczepie samochodowej lub platformie kolejowej, były już w Świnoujściu testowane. Jesienią ubiegłego roku. Na zlecenie PGNiG. Co ciekawe, taki ładunek (ponad 16 ton) może pełnić też funkcję mobilnego magazynu LNG. Bez konieczności zakupu i montażu dodatkowych urządzeń. Posiada armaturę przyłączeniową z tyłu i z boku, zatem da się go napełniać i opróżnić, wykorzystując różne stacje sprężania, tankowania.

Fot. Polskie LNG

LNG paliwem przyszłości

Skroplony gaz staje się coraz popularniejszym źródłem energii. Znajduje coraz więcej zastosowań. Jest również coraz tańszy, m.in. dzięki coraz lepszym technologiom skraplania i regazyfikacji. Czy zatem do LNG należy przyszłość? Czy Polska postawi na to paliwo? Wiele na to wskazuje.

– Planowane jest zakupienie jednostki pływającej typu Floating Storage Regasification Unit – FSRU, czyli terminala pływającego, oraz budowa infrastruktury umożliwiającej odbiór gazu w Gdańsku – przypomina prof. Łaciak.

Zwraca też uwagę, że terminal w Świnoujściu może się pochwalić świetnymi wynikami produkcji, wydajnością.

– Ma największy stopień wykorzystania mocy regazyfikacyjnej, to jest około 60 proc., spośród wszystkich terminali w Europie – podsumowuje naukowiec z AGH.

Średnia dla tego typu instalacji znajdujących się na kontynencie wynosi 30 procent. To również potwierdza, że w Świnoujście ma szansę stać się wiodącym gazowym hubem Europy.

Około 25 proc. gazu wydobywanego na świecie transportuje się w postaci LNG.
Skraplanie gazu wymaga temperatury minus 160 stopni C.
W postaci LNG objętość gazu zmniejsza się 630 razy.
Do Świnoujścia zawijają najczęściej statki typu Q-flex o długości ponad 300 m i pojemności ponad 200 tys. m sześc. Przypływają również mniejsze metanowce, które transportują do 140 tysięcy m sześc.
W ubiegłym roku do Świnoujścia przypłynęły 23 transporty LNG. Przeładowano 2 mln ton, czyli 4,4 mln m sześc. gazu.
Pod koniec marca gazoport przyjął 54. dostawę. Gazowiec „Arctic Discoverer” dostarczył 63 tys. ton LNG, co po regazyfikacji zamieniło się w około 84 mln m sześc. gazu. Spotowy (jednorazowy) ładunek przybył z Norwegii.
Tomasz Maciejewski
Biznes
Miej rękę na pulsie!
Najciekawsze informacje o branży TSL co tydzień na Twojej skrzynce e-mailowej
Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych. WIĘCEJ

Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych dotyczących produktów i usług oferowanych przez X Project sp. z o.o., za pomocą środków komunikacji elektronicznej, stosownie do treści przepisu art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Szczegółowe zasady dotyczące przetwarzania danych osobowych i zgód marketingowych wyrażone są w klauzuli informacyjnej. Przed wyrażeniem zgód marketingowych prosimy o zapoznanie się z jej treścią.

Fleetguru informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies
zamknij