Polskie porty z dobrymi wynikami. Ekspert: Szczecin i Świnoujście są jednak daleko za Gdańskiem

13 lutego
Biznes

Zarówno port w Gdańsku, jak i zespół w Szczecinie i Świnoujściu polepszyły w zeszłym roku swoje statystyki przeładunków. Rafał Zahorski, ekspert branży morskiej, studzi jednak entuzjazm. Przedstawione wyniki to efekt napompowanego do granic możliwości transportu węgla. Zauważa także, że Szczecin i Świnoujście nie rozwijają się tak dobrze jak Gdańsk.

Fot. Zarząd Morskiego Portu Gdańsk

Już 2017 rok był dla Zarządu Morskiego Portu Gdańsk udany. Przeładowano 40,6 mln ton towarów. W zeszłym było jeszcze lepiej. Gdańsk pobił kolejny rekord, przekraczając barierę 49 mln ton. Wśród towarów, które najczęściej pojawiały się na gdańskich terminalach, króluje węgiel. Przeładowano go ponad 7 mln ton. Daje to aż 41-procentowy wzrost względem 2017 roku.

Fot. Zarząd Morskiego Portu Gdańsk

Gdańsk: wzrost goni wzrost

– Samych kontenerów w Porcie Gdańsk przeładowano prawie 20 mln ton, co daje 21-procentowy wzrost roczny – wylicza Adam Kłos, dyrektor handlowy w ZMPG. – W ubiegłym roku przeładowaliśmy także ok. 87 tys. nowych aut handlowych. To o 13 proc. więcej niż w 2017 roku. Kłos zaznacza, że rosną nie tylko przeładunki, ale także liczba statków handlowych, które wchodzą do Portu.

– W 2018 roku mieliśmy o 357 zawinięć więcej niż rok wcześniej – zaznacza dyrektor handlowy w Zarządzie Morskiego Portu Gdańsk.

Kolejny wzrost przeładunków Port Gdańsk notuje w paliwach. W ciągu ostatniego roku przeładowano ich o 18 proc. więcej niż w 2017 roku – 15,5 mln ton. Grupa „inne masowe” (m.in. kruszywa) zamknęła rok z wynikiem 3,9 mln ton. Jest on prawie o 14 proc. lepszy niż w 2017 roku.

Fot. Zarząd Morskiego Portu Gdańsk

Szczecin też na plusie. Prezes tłumaczy to efektem synergii

Dobrymi wynikami mogą pochwalić się także zachodniopomorskie porty – Szczecin i Świnoujście. Ubiegły rok zamknęły wynikiem przekraczającym 28,6 mln ton obsłużonych towarów. Był on o 12,5 proc. lepszy niż w 2017 roku. Na szczycie tabeli wzrostów z dwucyfrowym wynikiem plasują się węgiel (+61 proc.), ruda (+30 proc.), paliwa (+18 proc.) oraz towary z grupy „inne masowe” (+10 proc.). Przeładowano także więcej drobnicy (+4,4 proc.), w tym drobnicy promowej (+3 proc.). Gorzej poszło ze zbożami. Tutaj nastąpił 25-procentowy spadek. Lepiej, choć też źle poszło z przeładunkiem kontenerów. W stosunku do 2017 roku nastąpił spadek o 13 proc.

Fot. włodi, Wikimedia Commons, CC BY-SA 2.0

– Wynik wypracowany przez nasze porty to efekt synergii – tłumaczy Dariusz Słaboszewski, prezes Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście. – Chodzi o działania podejmowane przez zarząd portu, a ukierunkowane na rozwój infrastruktury portowej, tworzenie jak najlepszych warunków do prowadzenia działalności gospodarczej w porcie i aktywność spółek operujących w porcie. Ponadto polska gospodarka rozwija się bardzo dynamicznie. Dowodzą tego właśnie rosnące statystyki obrotów portowych. Wypracowany wynik motywuje nas do dalszej pracy na rzecz rozwoju portów w Szczecinie i Świnoujściu.

Ekspert studzi entuzjazm: Szczecin rozwija się słabo

Entuzjazm przedstawicieli portów w Gdańsku, Szczecinie i Świnoujściu studzi jednak ekspert z branży morskiej Rafał Zahorski, pełnomocnik marszałka województwa zachodniopomorskiego ds. gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej. Uważa on, że przedstawione wyniki to efekt napompowanego do granic możliwości transportu węgla, który polepszył rezultaty o prawie 100 proc. Ekspert zwraca także uwagę na co innego. Rozwój portów w Gdańsku i w Szczecinie nie przebiega tak samo. O ile trójmiejski gigant ma wszystko, co potrzeba do tego, żeby mógł stać się znaczący w Europie, o tyle ze Szczecinem sprawa wygląda inaczej.

Fot. Zarząd Morskich Portów Szczecin i Świnoujście

– Tutaj nie inwestuje się w porty – uważa Rafał Zahorski. – Do Szczecina wchodzą coraz mniejsze statki, a dyrektor Urzędu Morskiego nie może doczekać się wieloletniego planu utrzymania toru wodnego Szczecin – Świnoujście. Tu także nie dba się o Odrę, która od lat jest nieżeglowna. Nie dba się również o kolej czy budowanie autostrad. Gdańsk ma autostradę A1 do Warszawy, Szczecin –poszatkowaną drogę S3.

Bez inwestycji nic się nie zmieni

Zdaniem Rafała Zahorskiego polski rząd od lat nie widzi potrzeby inwestowania w rozwój szczecińskiego portu. Dowodem na to jest brak prac nad siecią kolejową. Jej budowa spowodowałaby, że zespół portów Szczecin – Świnoujście byłby konkurencyjny. Zahorski uważa, że nie ma programu ani pomysłu, który miałby przywrócić żeglowność Odrze, brak infrastruktury drogowej. Tym samym szczeciński port nie może konkurować z Gdańskiem, nie mówiąc już o innych, europejskich.

– W sąsiednich portach europejskich aż 80 proc. całości to ładunki tranzytowe, czyli trafiające do danego portu z innego kraju – zauważa Rafał Zahorski. – W naszych portach to zaledwie 5 proc. A to dlatego, że niemal cały ładunek tranzytowy płynie Łabą do Hamburga albo statki ze Skandynawii zawijają do portów niemieckich. Przez Szczecin czy Świnoujście byłoby szybciej. Ale to bez znaczenia, skoro w Niemczech przeładunki są trzy razy szybsze i tańsze.

Cel Gdańska? Trzecie miejsce na Bałtyku

Fot. Zarząd Morskiego Portu Gdańsk

Plan inwestycyjny Zarządu Morskich Portów Szczecin i Świnoujście zakłada, że w ramach obecnej perspektywy unijnej 2014–2020 wydane zostanie prawie 1,5 mld zł. Na co? Zarząd chce modernizować nabrzeża w Szczecinie w rejonie Kanału Dębickiego oraz Basenu Kaszubskiego. Parametry nabrzeży dostosowane będą do nowej głębokości toru wodnego Świnoujście – Szczecin, czyli 12,5 m. W obu portach będzie rozbudowywana i modernizowana infrastruktura portowa.

W Świnoujściu rozbudowywany będzie terminal promowy w kierunku obsługi transportu intermodalnego. Z kolei w gazoporcie powstanie nowe stanowisko do redystrybucji LNG. Świnoujski port będzie miał także nabrzeża głębokowodne. W planach jest też rozbudowa trasy S3, modernizacja szlaków kolejowych oraz użeglownienie Odrzańskiej Drogi Wodnej.

Gdańsk także ma ambitne plany.

– Naszym celem na ten rok jest awans na trzecią pozycję, jeżeli chodzi o porty bałtyckie – mówi Łukasz Greinke, prezes Zarządu Morskiego Portu Gdańsk. – Obecnie zajmuje ją rosyjski Primorsk, w którym przeładowano ponad 53 mln ton przy 7-procentowym spadku dynamiki. Jestem przekonany, że przy takim nakładzie pracy Port Gdańsk w przyszłym roku będzie na podium.

Małgorzata Tobiasz
Biznes
Miej rękę na pulsie!
Najciekawsze informacje o branży TSL co tydzień na Twojej skrzynce e-mailowej
Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych. WIĘCEJ

Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych dotyczących produktów i usług oferowanych przez X Project sp. z o.o., za pomocą środków komunikacji elektronicznej, stosownie do treści przepisu art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Szczegółowe zasady dotyczące przetwarzania danych osobowych i zgód marketingowych wyrażone są w klauzuli informacyjnej. Przed wyrażeniem zgód marketingowych prosimy o zapoznanie się z jej treścią.

Fleetguru informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies
zamknij