Nowy sposób manipulowania czasem pracy kierowców? Łódzcy policjanci byli tak zdziwieni, że wykonali jazdę próbną

Fot. KMP w Łodzi

Łódzcy policjanci, którzy wykryli, że 24-latek przewożący sprzęt AGD do Wielkiej Brytanii był w ruchu, choć tachograf rejestrował wypoczynek, długo nie mogli wpaść na to, dlaczego tak się dzieje. Kluczem do rozwiązania tej zagadki było urządzenie podłączone do gniazda diagnostycznego pojazdu. Posiadało wejście USB, w które wpięto pendrive’a.

Ciężarówka wioząca sprzęt AGD z Łodzi do Wielkiej Brytanii została zatrzymana w Łodzi. Policjanci sprawdzili stan techniczny pojazdu oraz zajęli się studiowaniem czasu pracy kierowcy.

Fot. KMP w Łodzi

W tachografie była umieszczona karta kierowcy. Jednak 24-letni trucker nie miał papieru potrzebnego do wykonania wydruku z tachografu. Dlatego mundurowi odczytali dane w radiowozie, bezpośrednio z jego karty.

Okazało się, że tachograf nie w ogóle zapisywał jazdy. Jedyną zarejestrowaną aktywnością w dniu kontroli był odpoczynek. Zgodnie z tym wskazaniem, trwał on nieprzerwanie od godziny 2.45 w nocy do momentu wyjęcia karty przez policjantów (po godz. 10 rano).

Fot. KMP w Łodzi

Ponieważ zachodziło uzasadnione podejrzenie, że nastąpiła ingerencja w urządzenie rejestrujące czas pracy kierowcy, mundurowi zweryfikowali jego działanie pod kątem wykluczenia działania magnesu na to urządzenie. Dlatego udali się do serwisu tachografów. Ale tam również nie udało się znaleźć przedmiotu zakłócającego rejestrację zapisów.

Jednak policjanci nie odpuścili. Skontaktowali się z funkcjonariuszami ITD i wykładowcami z Centrum Szkolenia Policji w Legionowie. Przyniosło to efekty. Funkcjonariusze policji poznali nową, dotychczas im nieznaną, metodę manipulowania czasem pracy kierowcy. Chodziło o urządzenie podłączone do gniazda diagnostycznego pojazdu, posiadające wejście USB. W nie wpięto pendrive’a.

Fot. KMP w Łodzi

Żeby zobaczyć jak cały mechanizm działa, mundurowi wykonali nawet jazdę próbną. W momencie podłączenia urządzenia do gniazda diagnostycznego pojazdu, przez kilka sekund na desce rozdzielczej włączały i wyłączały się na zmianę różne kontrolki. Natomiast tachograf nie rozpoznawał jazdy pojazdu, wskazując stale odpoczynek.

Po wyjęciu urządzenia z gniazda diagnostycznego tachograf powracał do prawidłowej pracy, wskazując faktyczną aktywność kierowcy.

Kierowca został ukarany mandatem w wysokości 2 tys. zł, a tachograf i urządzenie zakłócające jego pracę przekazano ITD.

Miej rękę na pulsie!
Najciekawsze informacje o branży TSL co tydzień na Twojej skrzynce e-mailowej
Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych. WIĘCEJ

Wyrażam zgodę na przetwarzanie przez X Project sp. z o.o., moich danych osobowych w postaci adresu poczty elektronicznej w celu przesyłania mi informacji marketingowych dotyczących produktów i usług oferowanych przez X Project sp. z o.o., za pomocą środków komunikacji elektronicznej, stosownie do treści przepisu art. 10 ust. 1 i 2 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

Szczegółowe zasady dotyczące przetwarzania danych osobowych i zgód marketingowych wyrażone są w klauzuli informacyjnej. Przed wyrażeniem zgód marketingowych prosimy o zapoznanie się z jej treścią.

Fleetguru informuje, że na swoich stronach www stosuje pliki cookies
zamknij